flegmatyk

michalrud@jabbim.pl

20 grudnia 2009,

Podnoszenie poziomu Joggera

Jeśli chcemy podnieść poziom, to apeluję o zamknięcie wszystkich blogów opisujących instalację motywów w Ubuntu, wszystkich lansblogów powtarzających informacje po serwisach z informacjami ze świata IT oraz problogów piszących o zwykłych bzdurach. Żeby zsolidaryzować się z poglądami wielu innych użytkowników, dorzućmy do tego wszystkie blogi opisujące życie prywatne.

Widzicie, w tym momencie pojawia się pewien dylemat. Miałem zawsze nadzieję blogować na platformie, która będzie otwarta dla innych, tolerancyjna a także wspierała wolność słowa (w zakresie dozwolonym przez prawo, rzecz jasna). Na platformie, która o swój poziom dba samodzielnie - blogi zaniżające poziom są po prostu omijane wzrokiem, nie komentowane, na zasadzie "ignoruj osoby, które Cię irytują, to może sobie pójdą". Bo to, co jedna osoba uważa za bzdurę, dla innych jest rzeczą ciekawą i przydatną.

Pamiętam, jak nie raz podnosiła się wrzawa, gdy ktoś na poziomie zerowym wrzucił osobistą notkę, o własnych przygodach - a to o pierwszym dniu w szkole, czy urodzinach dziecka, czy po prostu jakieś przemyślenia związane z własnym życiem. Cokolwiek. Bardzo często w komentarzach pojawiał się tekst "ale po co na główną?". Tutaj doskonale widać problem - to, co dla jednych jest ważne (i z czym niektórzy użytkownicy się zgadzają) dla innych jest "zaniżaniem poziomu".

Dlatego właśnie pojawia się pytanie - czy wolimy tworzyć platformę tolerancyjną, czy platformę odzwierciedlającą prywatną wizję "wysokiego poziomu" kilku osób? Z przykrością zauważam, że niektórzy użytkownicy wybierają drugą opcję.

Dodano w kategorii Jogger o 09:31:56, Pokaż wszystkie.

Komentarze »

  1. pecet powiedział(a),

    20 grudnia 2009 o 09:34:07

    Ale może to wprawka do cenzury internetu w Polsce? Niedługo pan Tusk da listę witryn do blokowania, to może admini joggera (czy innych platform blogowych) otrzymali jakaś listę tematów do blokowania na takich platformach?

  2. mt3o powiedział(a),

    20 grudnia 2009 o 09:41:00

    A na tej liście trolling antyapple'owy? :>

  3. flegmatyk powiedział(a),

    20 grudnia 2009 o 09:43:20

    To moja lista kwestii obniżających poziom, Apple nie jest moją ulubioną firmą, więc... ;)

  4. Programista PHP powiedział(a),

    20 grudnia 2009 o 09:50:18

    A po co komu jakiś poziom? Nie macie co robić, że czytacie wpisy ze strony głównej jogger.pl? Do kościoła idźcie!

  5. Dandys powiedział(a),

    20 grudnia 2009 o 09:59:29

    Też patrzę na to niezbyt przychylnie. Jak zaczynałem blogować, na Joggerze było inaczej. Zawsze były grupy: a to starzy użytkownicy, a to nowi, a to z prawa, a to z lewa, a to "poeci", techniczni, itd. Nie oszukujmy się - były też trolle (mnie też do nich zaliczano, chociaż pisałem wtedy tylko o polityce). I w zasadzie nie pamiętam przypadku zablokowania kogoś. Gdy były wpisy niezbyt pasujące do głównej Joggera, to zawsze pojawiało się kilka komentarzy o tym, i z reguły autor dawał sobie spokój. Jeśli nie - kto chciał, to ignorował ten blog, bądź dodawał do swoich spamlist.
    Potem zaczęło się blokowanie tak idiotyczne, jak w sprawie Michała Górnego. No i teraz Ciupak z tym blogiem o Apple'u. Myślę, że administracji się popieprzył trolling z kontrowersyjnością: jeżeli coś wywołuje dyskusję trochę bardziej emocjonalną od zwykłej, albo porusza "temat tabu", to etykietka: troll.
    Więc podnośmy poziom Joggera poprzez blokowanie, najlepiej po słowach kluczowych. I będziemy mieć szczęśliwego Joggera z grupką początkowych użytkowników tej platformy, którzy będą sobie pisać na głównej wiersze, opisywać, ile to już dni ma ich pociecha, albo chwalić się swoimi wybrankami. No, może jeszcze "społeczeństwo obywatelsko-techniczne" ze swoimi notkami technicznymi w formie wypracowania na język polski. I żeby było jasne - mi te przed chwilą wymienione wpisy nie przeszkadzają, można je ominąć. Jednak nie chciałbym, żeby na Joggerze pojawiały się TYLKO takie wpisy.
    Dziękuję państwu za uwagę.

  6. Gozd3k powiedział(a),

    20 grudnia 2009 o 10:07:57

    Bo niektórzy nie potrafią zrozumieć że jedyna opłacalna rzecz od Apple to MacBook...

  7. bounty_hunter powiedział(a),

    20 grudnia 2009 o 10:13:49

    <troll>Fleg, uważaj, bo może nieświadomie poziom zaniżasz!</troll>

    Poważnie - wygląda na to, że wszyscy się ze sobą zgadzają, a będzie tak, jak zwykle. My tu sobie szczeku-szczek, a karawana jedzie dalej.

  8. flegmatyk powiedział(a),

    20 grudnia 2009 o 10:24:05

    @Gozd3k: Ale poważnie, co ma do tego MacBook? Problem leży w czym innym.

    @bounty_hunter: a może świadomie :D Ale fakt, to jest smutne, że to, co wypisujemy, nic nie zmieni.

  9. Airborn powiedział(a),

    20 grudnia 2009 o 10:24:23

    "wspierała wolność słowa (w zakresie dozwolonym przez prawo (...)"
    No ok, ale to już czysty hate speech był...

  10. flegmatyk powiedział(a),

    20 grudnia 2009 o 10:31:19

    @Airborn: ale co z tego? Nie podoba się - nie komentuj, nie czytaj. Zwłaszcza, że tam akurat Ciupak uważał na to, co pisze (w stosunku do jego pozostałych wyczynów). Jak Immek pisał swojego bloga o jego nienawiści do Linuksa, to wszystko było w porządku. Jak polityczni piszą czyste wpisy nienawiści względem jakiś partii politycznych, konkretnych polityków, Kościoła czy kogokolwiek, to jest ok. Ale wystarczyło dotknąć tematu jaśnie Apple, a natychmiast jest to trolling i trzeba banować. Z resztą problem nie w tym, bo ja tutaj Ciupaka nie zamierzam bronić, tylko w tym, że teraz człowiek będzie się bał cokolwiek na zerowym (i nie tylko) napisać.

    Pomijając już fakt, że jeśli uważasz to, co on tam napisał, za "hate speech", to albo nie czytałeś, albo komuś tutaj brakuje dystansu do samego siebie i do firmy, której produkty lubi.

  11. mt3o powiedział(a),

    20 grudnia 2009 o 10:33:40

    Paradoksalnie Ciupak bardziej hejtowe rzeczy pisał na prywatnym blogu niż na hejtblogu. A jego prywatny blog jak stał, tak stoi. rotfl?

  12. Airborn powiedział(a),

    20 grudnia 2009 o 10:38:07

    Cóż różnimy się po prostu wizją, ja jestem jednak zwolennikiem wywalania bezsensownych wpisów/blogów, ale to pewnie przez specyfikę pracy. Nie lubię jak się z sieci śmietnik robi...

    Osobiście wiszą mi produkty Appla, ale po przeczytaniu tych wpisów też bym wywalił. Jakoś po prostu nie trawię epitetów typu "gejowski" w tym kontekście, bo co to jest jak nie hate speech? Chyba nie rzeczowy argument, co?

  13. jam łasica powiedział(a),

    20 grudnia 2009 o 10:39:54

    O tym czy dany wpis może trafić na główną,
    powinna decydować Wielka Joggerowa Rada Mędrców,
    złożona z 12 najznakomitszych i prawych mężów
    oraz nieszpetnych niewiast (żeby był parytet)

  14. mt3o powiedział(a),

    20 grudnia 2009 o 10:41:18

    @jam łasica: tak już jest na techblogu a podnoszą się głosy, że to źle itp itd.

  15. Ktos powiedział(a),

    20 grudnia 2009 o 10:47:39

    @jam łasica: Dlaczego 12? 8 albo 16 to okrągłe liczby są ;-)

  16. Zal powiedział(a),

    20 grudnia 2009 o 10:59:38

    To ja bym podzielił sprawę na dwa wątki. Po pierwsze, czy zgadzamy się z cenzurą, filtrowaniem, lub banowaniem. Po drugie, czy ludzie, których własnością jest platforma mają prawo czynić powyższe.

    Odnośnie pierwszej kwestii uważam, że wszelkie formy globalnego blokowania/filtrowania/cenzurowania są nieetyczne. Zamiast tego, każdy z nas powinien posiadać dostęp do indywidualnego narzędzia pozwalającego na filtrowanie wpisów joggerowych wedle własnego uznania.

    Z drugiej zaś strony należy zauważyć, że A] regulamin stanowi umowę między użytkownikami, a właścicielami platformy oraz B] istnienie praw użytkownika nie powinno wykluczać istnienia praw właściciela. W tym kontekście uważam, że właściciel ma prawo do działań określonych w regulaminie nawet, gdyby były one nieetyczne. Nieetyczne zachowania nieetycznymi, ale każdy z nas zgodził się na ich stosowanie. Pozostaje ponarzekać i przenieść się na inną platformę.

  17. sparrow powiedział(a),

    20 grudnia 2009 o 11:13:03

    Ten komentarz jest kopią z http://pawel-ciupak.jogger.pl/id/461604/

    Zdecydowałem się zabrać głos w tej sprawie. Jak myślicie, dlaczego jogger przestał się rozwijać? dlaczego my, tworzący joggera przestaliśmy pisać? Przez takich właśnie trolujących ludzi, którzy są wyznawcami "modlitwy polaka" Koterskiego. Przez ten 1% BARANÓW odechciewa się wszystkiego. Te głąby tylko żerują na innych nie mając pojęcia ile nerwów kosztuje prowadzenie dużego serwisu i próby zachowania na nim porządku. Spróbuj cwaniaczku jeden z drugim STWORZYĆ jakiś serwis z 10 tys użytkowników i włożyć w niego tysiące godzin pracy to wtedy pogadamy. Mówię oczywiście o jakimś normalnym serwisie, a nie "tylko dla trolli". Nie podoba się tutaj? Zainstaluj sobie WordPressa i tam masz wolność Tomku w swoim domku. Tutaj jesteś u kogoś i nie pozwolimy abyś niszczył nasze 6 lat pracy! Poza tym jaki procent jak wy to szumnie nazywacie "cenzury" jest na joggerze? w ciągu 6 lat zostało zablokowanych/usuniętych około 20 blogów, straaaaaaaasznie dużo. Wygląda na to, że "cenzura" normalnie siedzi, czycha i usuwa po kilka kont dziennie. Zastanówcie się ile moderatorów mają inne systemy blogowe/fora i ile tam kont leci CODZIENNIE. Ale nieeeee, to na joggerze jest "cenzura". To był mój jedyny i ostateczny komentarz w tej sprawie. Chcesz niszczyć naszą prace? wynocha!

  18. flegmatyk powiedział(a),

    20 grudnia 2009 o 11:15:57

    Nazywanie tego, co Ciupak stworzył "niszczeniem 6 lat pracy" to - moim zdaniem - gruba przesada. Rozumiem x3nu - on faktycznie szalał i ostro przesadzał, ale wpisy z bloga Ciupaka? No to jest chyba przesada.

  19. Koval powiedział(a),

    20 grudnia 2009 o 11:26:02

    ktoś kiedyś powiedział że masa ciśnie w dół...

  20. torero powiedział(a),

    20 grudnia 2009 o 12:01:59

    A ja jestem za "cenzurą". Koniecznie w cudzychlapkach, bo to nie jest cenzura.

    Co prawda Applegate lata mi koło pióra, a i na ogół w takie dykusje wchodzę z pewną taką nieśmiałością, ale jestem za. Istnieje imho ZASADNICZA różnica pomiędzy niechby i ostrymi dyskusjami z wbijaniem szpil i przytykami a pospolitym chamstwem. Wytwory myślowe x3nu miałem wątpliwą przyjemność parę razy przeczytać z pierwszej ręki, hateblog PC z kolei tylko lurknąłęm, ale znając primo pobieżnie PC, secundo jego obsesję względem Apple'a można zrozumieć menydżment, że wyszedł z nerw. Sam bym wyszedł. Jeśli ktoś nie rozumie, że dla średnio obytej jednostki granica między owym chamstwem a najzajadlejszą nawet dyskusją jest jasna i prosta, to trudno... tylko czemu konsekwencjami tego niezrozumienia obarczać osoby trzecie?

    Howgh. [adminów proszę o kontakt na IM w celu podania mojego nru konta].

  21. groszek powiedział(a),

    20 grudnia 2009 o 12:20:45

    Fleg: Do listy z pierwszego akapitu proszę mi dorzucić "blogi piszące o blogowaniu", te są najgorsze ;-)

  22. Nerdblog.pl powiedział(a),

    20 grudnia 2009 o 12:30:00

    Ostatni wpis na Nerdblogu, wyjaśnienie sprawy

    Postanowiłem mimo wszystko napisać ten wpis wyjaśniający całą sytuację dla osób postronnych, przedstawiając przy tym mój punkt widzenia i główne powody, dla których Nerdblog na jakiś czas zostaje zamknięty. Jestem pewien, że wielu o[[...]

  23. Sławek powiedział(a),

    20 grudnia 2009 o 12:43:46

    Przeglądam kilka joggerów (rzeczony blog również czytałem), stronę główną i dziwi mnie tak gwałtowna reakcja administracji. Wpisy, które się tam znajdowały musiały kogoś bardzo urazić, a nie ma w nich niczego prócz wyrażania własnej opinii w jakiś tam humorystyczny sposób. Nie rozumiem jak miałoby to niszczyć reputację Joggera.
    Z drugiej strony, administracja ma pełne prawo do blokowania treści wedle uznania, o czym każdy rejestrujący się jest powiadamiany. Jak ktoś zamierza tworzyć wpisy "niewygodne", zawsze może sobie zainstalować WordPressa na swoim hostingu. Mimo to, jeszcze raz powtórzę, że w tamtym blogu nie widziałem niczego nieodpowiedniego.

  24. Paweł Ciupak powiedział(a),

    20 grudnia 2009 o 14:39:10

    Paradoksalnie Ciupak bardziej hejtowe rzeczy pisał na prywatnym blogu niż na hejtblogu. A jego prywatny blog jak stał, tak stoi.

    No właśnie to jest paradoksalne, że starałem się pisać tam kulturalnie, bez obrażania i wulgaryzmów (najmocniejszym słowem tam chyba było „macfag”), żeby mi tego bloga nie zablokowali. Nawet na E.K.S.J. [1] pisano mi, że raczej tego bloga nie zablokują. A tu co? D0rky zablokował mi go tylko dlatego, że krytykowałem produkt o którego posiadaniu on marzy [2].

    [1] Elitarnym Kanale Społeczności Joggerowej, właściwa nazwa wszystkim znana.

    [2] Tak tak, wiele razy widać było po jego wpisach i komentarzach, że jest produktami Apple zafascynowany.

    Jakoś po prostu nie trawię epitetów typu "gejowski" w tym kontekście, bo co to jest jak nie hate speech?

    Jeżeli dla ciebie nazwanie kogoś „gejem” jest obrazą, to chyba raczej ty cierpisz na jakąś nienawiść wobec osób homoseksualnych, nie ja.

    Rozumiem x3nu - on faktycznie szalał i ostro przesadzał, ale wpisy z bloga Ciupaka? No to jest chyba przesada.

    Tym bardziej, że x3nU nie został nigdy zablokowany. No ale on nie krytykował Apple, więc wiadomo.

  25. Airborn powiedział(a),

    20 grudnia 2009 o 16:00:46

    Cóż, jeżeli uważasz, że nazywanie kogoś gejem ze względu na używanie maca jest rzeczowym argumentem i nie jest obraźliwe, to pewnie nie miał byś nic przeciwko gdyby zaczęto Cię nazywać np. 'joggerowym gejem'

  26. rozie powiedział(a),

    20 grudnia 2009 o 16:59:37

    @sparrow
    Nie chodzi o ilość zablokowanych kont, tylko o fakt, za co były blokowane. Znam przypadek, gdzie chodziło o działalność pozajoggerową (tak, port 89). Chodzi też o konta osób, które zablokowane nie zostały (choćby Immek, który AFAIK sam zwinął konto, a który ewidentnie trollował, wybiórczo kasował/zmieniał komentarze), a które robiły dokładnie to samo, co ludzie, którzy byli blokowani.

    Pisanie o 6 latach pracy nad serwisem i jego ochronie jest tyleż patetyczne, co żałosne. Serwis jest, jaki jest (porównanie napisałem, więc powtarzać się nie będę, ale - z perspektywy - wielu rzeczy, także związanych z antyspamem/blokowaniem z poziomu usera brakuje[1], chociaż całość jest używalna). Osoba, która pomagała go rozwijać (zgłaszanie bugów uważam za pomoc przy rozwoju) wyleciała za nagłośnienie ewidentnego buga (tak, port 89). Ale przede wszystkim chodzi o to, że nagminnie mylisz sprawy techniczne z treścią - o ile Twój (wasz) wkład w rozwój silnika jest niezaprzeczalny i cenny (i tego nikt nie niszczy), o tyle wkład w treść masz (macie) minimalny, przyzerowy (i do treści nie macie praw). Dlatego to, co piszesz o "niszczeniu waszej pracy" to bzdura. Waszej pracy nikt nie dotyka. A działania typu BOFH, podszyte niechęcią personalną i zasłanianiem się regulaminem są naprawdę żenujące.

    Tak na marginesie, bycie dobrym projektantem/programistą nie oznacza automatycznie bycia sprawiedliwym moderatorem, braku przerostu ego i umiejętności odrzucenia animozji personalnych przy podejmowaniu decyzji. Rzekłbym nawet, że to są zupełnie różne rzeczy. Uważam, że cała sytuacja z trollowaniem powstała w dużej mierze z powodu waszych działań, braku działań, niespójnych zachowań oraz nadmiernej reakcji przy początkowym braku reakcji. I oczywiście mieszaniem spraw personalnych do wszystkiego.

    [1] Nawet skutecznie ihateapple nie wywaliliście z głównej - wpisy pojawiały się na głównej i w rankingu komentarzy, już po zablokowaniu. Brak jest(? było, nie wiem jak teraz) blokowania userów po loginie, stąd wzajemne nakręcanie się ludzi...

  27. Wojciech z młyna powiedział(a),

    20 grudnia 2009 o 21:31:02

    Xhejn, KINGSAJZ DLA KAŻDEGO!
    BP, MSPANC.

  28. bylestudent powiedział(a),

    21 grudnia 2009 o 02:09:13

    Cenzura to bzdura? Niestety, nie wszędzie...

    Blogi przychodzą, blogi odchodzą. Niektóre samoczynnie, innym trzeba czasem pomóc - w wyniku tego wybuchła ostatnio Joggerowa wrzawa o cenzurowaniu Internetu. Może jednak zamiast narzekać, trzeba spróbować znaleźć rozwiązanie zadowalają[...]

  29. qw3rty powiedział(a),

    02 stycznia 2010 o 01:09:10

    Ja proponuję wprowadzić moderację na poziom 0 i tyle. Nie widzę problemu.

Dodaj komentarz

Design by ChaitGear, ported by Soil. RSS. Powered by JoggerPL.