Zmiany klimatyczne
Wiem, że suchar i pewnie było, ale chciałbym to odnotować. Mianowicie, wykradzione zostały maile panów naukowców od zmian klimatycznych. I, z tego co wiem, są tam dowody na to, że wyniki pomiarów były odrobinkę dopasowywane, żeby teza z globalnym ociepleniem była prawdziwa. Parę linków:
- Artykuł na Independent
- Artykuł na Guardianie
- news.com.au
- realclimate.org - zaprzeczenia ze strony innych naukowców
No i, obowiązkowo, same maile: Filedropper bądź MegaUpload. No i, najpewniejszy na długie lata, link do wikileaks.
I niech mi ktoś powie, że poprawianie wyników pomiarów na laborkach jest złe (choć i tak wszyscy to robią) ![]()
07 grudnia 2009 o 20:33:18
Suchar, było...
07 grudnia 2009 o 20:37:37
Wiedziałem że globalne ocieplenie to w pewnym stopniu bujda od zawsze
PiotrLegnica powiedział(a),
07 grudnia 2009 o 20:43:17
ONOES, GRAFICZNE EMOTIKONKI!1111 khm
Wcale nie suchar, ja nie widziałem.
07 grudnia 2009 o 20:43:48
@PiotrLegnica: są tu od zawsze, mam do nich sentyment ;p
Anhalter powiedział(a),
07 grudnia 2009 o 21:22:06
No come on, jeżeli to co jest teraz pokazywane (te 3-4 fragmenty e-maili) to są najmocniejsze dowody, to niezły LOL z was denialistów.
07 grudnia 2009 o 21:30:13
@Flegmatyk: dowody sa tylko na to, ze sobie nie radzili z danymi, w zadnym razie nie dowodzi to tezy iz globalne ocieplenie "jest bujda". Jedyne co wynika z tej afery to koniecznosc rownego i otwartego dostepu do danych.
07 grudnia 2009 o 21:38:19
Ależ ja jestem doskonale świadom, że to tylko podważa wiarygodność, a nie udowadnia oszustwo
Mimo wszystko, warte odnotowania.
Anhalter powiedział(a),
07 grudnia 2009 o 21:40:05
"to tylko podważa wiarygodność"
Ale co dokładnie?
07 grudnia 2009 o 21:41:21
Podważa wiarygodność wyników zebranych przez tamtejszych naukowców, a co? Ano te fragmenty. Nie przeglądałem wszystkich, to też wszystkie pewnie nie są - ale jak chcesz, to możesz przez te 150MB się przekopać ;]
Anhalter powiedział(a),
07 grudnia 2009 o 21:43:58
"Ano te fragmenty."
Nie bardzo podważają.
sharnik powiedział(a),
07 grudnia 2009 o 22:30:03
Ciekawe jak podważa wiarygodność fakt, że mejle te „wypłynęły” z jakiegoś serwera na Syberii, która znajduje się w Rosji - kraju, który w obliczu światowych nacisków na zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych straciłby najwięcej
Pola powiedział(a),
08 grudnia 2009 o 16:27:06
no dokładnie, Rosja chce sie dobrac do zasobów i jej na reke jest globalne ocieplenie, a co tam jakies pare nadmorskich państewek
08 grudnia 2009 o 19:30:40
E-maile z tego co wiem są prawdziwie bo panowie naukowcy się już podobno z tychże tłumaczyli
.
R powiedział(a),
09 grudnia 2009 o 12:38:07
http://doskonaleszare.blox.pl/2009/11/Yet-Another-Nail-in-the-Coffin.html
09 grudnia 2009 o 12:42:13
Dane te mogłyby wyciec skądkolwiek. I tak powstały by teorie spiskowe. Globalne ocieplenie nie jest bujdą. To niepodważalny fakt, ale te badania udowadniają, że to człowiek jest jego główną przyczyną - i to jest bujda mająca na celu zarobienie olbrzymich pieniądzorów. Badania emisji CO2 przez człowieka są prowadzone góra 200 lat. Zaś klimat ociepla się od czasów ostatniego zlodowacenia które miało miejsce jakieś 11 tysięcy lat temu. Żeby było weselej badania, które na prawdę mogą coś znaczyć prowadzone są od całkiem niedawna. Wcześniejsze "badania" były najczęściej przeprowadzane w miastach gdzie poziom CO2 był zawyżony.
Tak więc wielcy zieloni winni zająć się innymi ważniejszymi sprawami, jak recycling, czy zarządzanie śmieciami, albo blokowaniem takich projektów jak (ten)[http://serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34152,3347139.html].
adam powiedział(a),
17 grudnia 2009 o 09:52:15
(Komentarz zmodyfikowany 18.12.2009 o 10:16)
Bardzo ciekawe.
spam - dop. flegmatyk