flegmatyk

michalrud@jabbim.pl

15 lipca 2009,

Dzisiejsza przygoda...

Czegoś mnie nauczyła. A mianowicie tego, iż faktycznie jest ze mnie przysłowiowa "dupa wołowa". Przez godzinę nauczyłem się, że muszę stanąć w obronie tego, co dla mnie ważne. I w tym momencie obiecuję, że następnym razem mnie ta sytuacja nie zaskoczy.

Dodano w kategorii Miniblog o 23:01:31, Pokaż wszystkie.

Komentarze »

  1. Michał _kUtek_ Kuciński powiedział(a),

    15 lipca 2009 o 23:02:45

    Nie jesteś na to zbyt leniwy? ;)

  2. flegmatyk powiedział(a),

    15 lipca 2009 o 23:03:57

    Nie. Zdecydowanie nie.

  3. passionnee powiedział(a),

    16 lipca 2009 o 09:12:10

    :)

  4. Bananowa powiedział(a),

    17 lipca 2009 o 18:54:49

    Godzinę to do Ciebie docierało;>

  5. passionnee powiedział(a),

    17 lipca 2009 o 19:04:22

    ważne,że dotarło

  6. Klaudia powiedział(a),

    18 lipca 2009 o 14:39:09

    To bardzo dobrze, że się tego nauczyłeś. Zawsze warto stawać w obronie tego, co jest dla nas ważne. Tylko nie zawsze jest to takie proste. Powiedziałabym więcej - często jest to cholernie trudne. Ale warto. Tak więc powodzenia :)

Dodaj komentarz

Design by ChaitGear, ported by Soil. RSS. Powered by JoggerPL.