Koniec z moim BLIPem
Oficjalnie przestaję śledzić blipa oraz cokolwiek na nim pisać. Denerwowały mnie powiadomienia, a jednocześnie moje zrzędzenie nic nikomu nie dawało, poza tym przez to zapominałem trochę o moim dżogasku. O głupotach (w stylu „siedzę w autobusie” albo „zjadłem śniadanie”) nie będę tam pisał, bo co to kogo interesuje (a jeśli interesuje, to proponuję zainteresować się czymś pożyteczniejszym), a o sprawach ciekawszych – tutaj.

Dzięki Bogu, mnie to też już wkurzało
Dobra decyzja:)
O, zapełniłeś pustkę w lewym dolnym rogu blogaska :P
No :D Ale tylko jedną :P
Hy, ja się ogólnie przymierzam do tego samego. Mam nawet plan nagrać film z tego wydarzenia, ale póki co to jest tylko plan ;]
Radmen: no ja nagrałem film z usuwania konta na n-k ;)
flegmatyk: hy, ja też miałem taki iwul plan :>