Krótki komentarz nt. Fedory 9

8 listopada 2008 10:53 | Kategorie: Techniczne | Tagi: , , ,

Zainstalowałem Fedorę 9. Oto kilka rzeczy, o których warto wiedzieć przed instalacją tego systemu (a przynajmniej ja żałuję, że nie wiedziałem):

  • Jeśli po pierwszym uruchomieniu NetworkManager świruje i udaje, że nie widzi Twojej karty sieciowej, skorzystaj z System -> Administracja -> Usługi i zrestartuj usługę NetworkManagera, gdyż Twoja karta ma się jak najlepiej, tylko NM coś świruje. Po następnych uruchomieniach wszystko jest już w porządku.
  • Jeżeli Aplet Bluetooth nie widzi Twojego bzdyczka od BT, zrestartuj mu usługę. Wszystko tak samo, jak w przypadku NM. Należy dodać, że Bluetooth działa wyśmienicie (a przynajmniej wymiana plików z telefonem, nic dalej nie sprawdzałem), co jest dużym plusem. Na dowód macie tutaj zdjęcie z mojego telefonu, ktore poruszyło mnie do cna i sprawiło, że byłem poddenerwowany przez kolejne pół godziny.
  • Zanim zaczniesz cokolwiek dalej robić, puść aktualizację systemu.
  • Jeżeli chcesz aktualizować system, to nie poprzez PackageKit, chyba, że lubisz przez długi czas nie oglądać nic ponad ikonkę w trayu. yum upgrade i wszystko ładnie w konsoli widać. Owszem, założenia PackageKit są fajne i działa toto nawet przyjemnie, ale przydałby sie do tego jakiś porządny monitor, który dokładnie pokazywałby, co się obecnie dzieje, ile jeszcze będzie sie działo itp…
  • Jeśli chcesz puścić aktualizację poleceniem yum -yv upgrade && shutdown -hP now przygotuj się, że rano obudzi Cię szmer komputera i komunikat na ekranie o treści bash: shutdown: command not foundZamiast tego musisz skorzystać z polecenia yum -yv upgrade && poweroff
  • Polecenie poweroff nie ma przełącznika -h i wyłączy kompa od razu, bez pytania. Pamiętać, żeby nie sprawdzać, czy to aby na pewno tak się pisało.
  • Jeżeli sterowniki nVidii instalowane z repozytorium nie chcą działać, i wypluwają coś na temat AllocateScreenPrivateIndex, to trzeba zainstalować betę sterowników prosto od nVidii, wywalając wcześniej te z repo. Listę sterowników znajdziesz na forum nvnews.
  • Nie ma motywu Bluecurve, znanego ze starszych wydań. A szkoda, bo motyw ten (choć nudny i stary), jest jak domyślny styl systemu Windows – niby nic ciekawego, ale można go używać przez dłuższy czas. No, ale przynajmniej ikonki z tego motywu są ;)
  • Poza tym Fedora 9 sprawuje się nienajgorzej. Początkującemu użytkownikowi bym ją odradził, ale dla siebie – w sumie czemu nie? Poczekam jednak do premiery 10 wersji tej dystrybucji, gdyż po instalacji przedpremierowej wersji byłem naprawdę miło zaskoczony – system uruchamiał się naprawdę szybko, no i zauważyłem fajny bajerek – zmiana tapety odbywała się płynnie (przenikanie), a nie tak, jak obecnie – pyk i inna :D
  1. Piotr Pyclik
    8 listopada 2008 o 11:09

    No i warto jeszcze wiedzieć, że póki co, przynajmniej na 64 bitach, nie zainstaluje się ani kodeków ani Flasha. Znaczy – pewnie zainstaluje się, jakoś, ale uczciwych pakietów w repozytoriach nie znalazłem. :)

  2. 8 listopada 2008 o 11:21

    A, pewnie fakt. Ja instalowałem wersję 32bitową, bo na 64 bitach mi Atmosphir nie chodził, a też chciałem przetestować ;)

  3. Piotr Pyclik
    8 listopada 2008 o 11:22

    Też chciałem testować, ale za nic nie zdołałem uruchomić tego cuda na 64 bitach. Wysłałem nawet sugestię do autorów, żeby pomyśleli o tym. ;)

  4. 8 listopada 2008 o 11:23

    Również wysłałem ;) Ale szczerze mówiąc gra jak gra, ciekawa, ale nie ma żadnego wyraźnego celu poza skakaniem przez plansze, przez co niestety nie wciąga specjalnie i nic człowieka nie trzyma przy niej na dłuższą metę…

  5. Piotr Pyclik
    8 listopada 2008 o 11:24

    Mógłbyś napisać recenzję. ;) Ja czekam na Yo Frankie, bo właśnie w taką skakaną gierkę bym pograł, zwłaszcza na wykładach. ;)

  6. 8 listopada 2008 o 11:27

    O kurczę, Yo Frankie przezntuje się naprawdę ciekawie. Zastanawia mnie, ile DVD z tym będzie kosztować, no i czy ruszy na moim kompie :D

  7. Piotr Pyclik
    8 listopada 2008 o 11:28

    Znając życie, to na moim intelu 965 pewnie nie ruszy, ale nadzieję mieć można. :)

  8. 8 listopada 2008 o 11:29

    A na GeForce4 mogę mieć jakiekolwiek nadzieje? :D

  9. NG
    8 listopada 2008 o 11:30

    Niedlugo bedzie Fedora 10 ;)

  10. Piotr Pyclik
    8 listopada 2008 o 11:33

    flegmatyk: może być ciężko, ale co ja tam wiem… ;)
    NG: numerki mi się pomyliły, te problemy z kodekami i Flashem na 64 bitach – to było o becie 10 właśnie, bo ostatnio testowałem. Zapamiętałem tylko, że PackageKit muliło niemiłosiernie tak samo jak na 9, hibernacja zawieszała laptopa, a to bajeranckie Plymouth nie chce działać na mojej karcie graficznej. Ogólnie strrrrasznie powolny system, ale może coś poprawią.

  11. 8 listopada 2008 o 11:34

    Plymouth jest graficzne? Bo ja w dziesiątce miałem uruchamianie w trybie tekstowym, ale takie bajeranckie (z ascii paskiem postępu i wogóle ładne), co mi się bardzo spodobało.

  12. Piotr Pyclik
    8 listopada 2008 o 11:35

    No ja to samo właśnie miałem. A te graficzne efekty są obsługiwane póki co przez niewiele kart… W 11 dopiero chcą to zmienić. W każdym razie nie spodobało mi się, że o ile nad uruchamianiem systemu pracują, to żadnego splasha nie zrobili już na zamykanie systemu.

  13. erno
    29 grudnia 2008 o 09:23

    F9 ma zwalone renderowanie fontow o stalej szerokosci. Raz mi sie juz udalo to naprawic, ale zatwierdzilem upgrade paczek bezpieczenstwa i znowu sie popsuly :/ Jeszcze raz sprobuje naprawic, ale po kolejnej awarii rozstane sie z fedora.

  14. 29 grudnia 2008 o 09:29

    Może zaktualizuj do 10tki? ;)