Najbardziej chamski program na świecie.

6 października 2008 18:59 | Kategorie: Miniblog | Tagi: , ,

Możesz pobrać go tutaj.

Żeby nie było, jest to dzieło mojej produkcji. Nie zawiera żadnych wirusów (przynajmniej ja o niczym nie wiem), nie będzie próbowało przejąć kontroli nad Twoim systemem. Nie usunie żadnych plików, a szkody wyrządzi tylko i wyłącznie moralne. Skutki są widoczne dopiero po ponownym zalogowaniu. W razie wystąpienia efektów ubocznych należy użyć [spoiler]. Odnosi skutek tylko dla jednego użytkownika. Program był przetestowany na osobistym komputerze twórcy oraz kilku innych. Użycie zalecane w przypadku młodszych braci i znajomych. Program uruchamiasz tylko i wyłącznie na własną odpowiedzialność.

  1. 6 października 2008 o 19:08

    OMUJBORZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1111111111111111111111111111111111111111111111
    GDZIE TEN SPOILER??????????????

    WYŁĄCZ TO!

  2. 6 października 2008 o 19:12

    :D Najedź myszką na niego ;)

  3. 6 października 2008 o 19:13

    Uff. Takiego szału paniki dostałem że nawet o tym nie pomyślałem. Dzięki ;*

  4. 6 października 2008 o 19:13

    Poleć znajomym. :D

  5. 6 października 2008 o 19:14

    Blipped.

  6. 6 października 2008 o 19:16

    Danke. Aha, prosiłbym o wrzucanie reakcji ludzi :D

  7. 6 października 2008 o 19:18

    Problem jest tego typu że ci, będący właśnie targetem dla Twojego programiku, mogą mieć problemy z jego pobraniem z DivShare…

  8. 6 października 2008 o 19:22

    .exe only? :C

  9. 6 października 2008 o 19:22

    fleg, weź te favikonki podreperuj, bo paskudnie odstają.

    O: http://img.wklej.org/images/1542fleg.png

  10. 6 października 2008 o 19:22

    Pod Wine sobie odpal, haha :D

  11. 6 października 2008 o 19:23

    Na 200% pod wine nie zadziała

  12. 6 października 2008 o 19:23

    Pshykro.

  13. 6 października 2008 o 19:24

    Nie zadziała. Może u kogoś z rodziny na laptopie spróbuj?

  14. 6 października 2008 o 20:17

    Gdzie ten spoiler? O.o Ratuj!!!!!!!

  15. 6 października 2008 o 20:18

    Źródło se podejrzyj.

  16. 6 października 2008 o 20:18

    Po co źródło, skoro to zwykły abbr? :P

  17. 6 października 2008 o 20:23

    No tak x] A najeżdżałem i jakoś nie pojawiło się nic… ;p Ja wole niebiski kolor pulpitu niż to-czego-nazwy-nie-wolno-wymawiać? xD

  18. 6 października 2008 o 20:24

    Spoiler o co chodzi: uuuuuuuuuu ołjejejeejeje ołjejejeje uhuhuhu ohohohohohoho hohohohohohoho uhuhuhuuhuuuuuuuuuuu

  19. 6 października 2008 o 20:26

    Ej tak bajdełej, to był ich koncert u mnie w mieście w sobotę wieczorem. Miasto było przyjemnie ciche i spokojne (bo w metropolii nie mieszkam). Gdy tylko występ się skończył, znów można było wrócić do normalności słysząc piski opon i wyjące silniki beemek i meroli szpanersko wożących się po ulicach miasta. Doskonale widać, kto jest targetem zespołu.

  20. Lukem
    6 października 2008 o 20:36

    Łeeeee, ja tu się spodziewałem screamera na starcie systemu albo czegoś w ten deseń… ;)

  21. 6 października 2008 o 20:36

    To jest screamer. Cichy z głosu, ale wnętrze człowieka aż kipi.

  22. 6 października 2008 o 20:37

    Oj mi skoczyła temperaturka. Całe 37 stopni.

  23. 6 października 2008 o 23:41

    Wirusa nie ma… A keylogger?

  24. 7 października 2008 o 08:50

    nic z tych rzeczy. Mogę udostępnić źródła jak ktoś mi nie ufa ;)

  25. 7 października 2008 o 11:12

    A skad mamy wiedzieć żę nie podasz źródeł zczyszczonych? :) Pewnie nawaliłeś tam mase „przyjaznego kodu” a teraz niewiniątko :D i w dodatku popierasz monopol, ms i pewnie masz zdjęcie Billa nad łóżkiem :D

  26. 7 października 2008 o 11:13

    Możesz sam sobie zbudować i uruchomić zbudowane, skutek będzie podobny :P

  27. 7 października 2008 o 15:32

    Łyndołsy mają slesze w drugą stronę cyknięte.

  28. 7 października 2008 o 19:09

    Zły Błotko ^^

  29. 7 października 2008 o 22:14

    A ja jeśli można, z czystej ciekawości zobaczył bym kod. Może się czegoś nowego dowiem:P

  30. 8 października 2008 o 08:39

    Proszę bardzo: http://pastebin.com/f391806f5 ;) Tworzyłem to w NSISie (no bo co bardziej by się nadawało do stworzenia czegoś takiego niż Scriptable Install System, nawiasem mówiąc mój ulubiony?), na początku posiłkowałem się tworem z kreatora NIS Edit, reszte dopisałem sam. ;)

  31. 8 października 2008 o 16:31

    kurde jak to się wyłącza ? :)

  32. 8 października 2008 o 16:31

    Spojler zobacz.

  33. 8 października 2008 o 16:34

    jaki spojler ? :P

  34. 8 października 2008 o 16:34

    Znajdujący się w notce.

  35. 8 października 2008 o 16:36

    a teraz posądzę Cie o trwały uszczerbek na zdrowiu ! :D

  36. 8 października 2008 o 16:43

    Hmm czegoś chyba nie załapałem, co robi ten program? Odpala jakąś muzyczkę? :D Ściągam setup i … nic :D

  37. 8 października 2008 o 16:43

    Przeloguj się ;p

  38. 8 października 2008 o 16:48

    o losie… Oprócz tapety jest jakaś muzyczka? Nie mam głośników, ale… miej litość :D

  39. 8 października 2008 o 16:49

    Nie ma ;D

  40. 8 października 2008 o 16:51

    hmm a da się na podobnej zasadzie zamrozić cały pulpit? :D np. z dosŧępem tylko do jednego folderu?

  41. 8 października 2008 o 17:10

    pewnie się da, ale trzebaby znaleźć sposób w rejestrze :-P

  42. 10 października 2008 o 15:05

    ratuj ! xD nijak się to nie chce wyłączyć

  43. 10 października 2008 o 16:48

    pietraseq odpowiedz jak to wyłączyć masz w opisie, najedź kursorem na spoiler i poczekaj na dymek ;)

  44. 10 października 2008 o 16:49

    pijanyadminie, czy uważasz, że wytrzymałby tyle czasu z… tym czymś? :D

  45. 10 października 2008 o 16:49

    - tak :D a jeśli nie odpisze to znaczy ze nie skasował i się powiesił [na pasku zadań]

  46. 10 października 2008 o 19:35

    Hmm, fajne ale nie rozumiem skąd on bierze tapetę (source). Kto mi wyjaśni:P

  47. 11 października 2008 o 08:25

    Normalnie, NSIS podczas kompilacji wrzuca ją do środka, i tapetka jest rozpakowywana przy uruchomieniu. Jeśli pytanie brzmi skąd ją wziąłem, to odpowiem, że z Google Grafiki :P Aha, dla koszernych, rmtapetka nie usuwa samego pliku z tapetką – to dalej jest w waszym systemie.

  48. 11 października 2008 o 09:02

    uff :D ciężko było, ale się udało. Mało brakło i bym szukał nowego lapka.

  49. 12 października 2008 o 14:41

    Tak myślałem. Dzięki:] Tapetki poszukam.