Jajeczko

24 lipca 2008 13:04 | Kategorie: Life, Miniblog | Tagi: ,

Łańcuszek dotarł i do mnie ;) Poprzednim właścicielem był Minio, a kolejną będzie Arietta, którą wybrałem ze względu na dużą odległość ;) W chwili obecnej nie jestem już posiadaczem jajka, ale możecie obejrzeć jego zdjęcie.

  1. Arietta
    24 lipca 2008 o 14:04

    Ale ja dalej nie rozumiem po co się je wysyła?:)
    A jak je poczta rozgniecie i okaże się, ze jest surowe;>

  2. 24 lipca 2008 o 18:26

    No jak to „po co”?! Żeby… eee… no… żeby, o :) .

    A poczta nie rozgniecie, jajko jest teraz naprawdę dobrze zabezpieczone :) .

  3. 24 lipca 2008 o 18:45

    ee wow :D co za pomysłowośc

  4. Arietta
    24 lipca 2008 o 20:17

    Minio: sprawdziłeś, czy Flegmatyk dobrze je zabezpieczył;>

  5. 24 lipca 2008 o 20:25

    Wysiadujesz? ;)

  6. 24 lipca 2008 o 20:32

    Arietta: wierzę że zrobił to nie gorzej ode mnie :) .

  7. 24 lipca 2008 o 20:34

    Nawet lepiej, na poczcie pani wcisnęła mi do tego bąbelkową kopertę wartą 6pln (więc więcej, niż sama przesyłka), w dodatku odmówiła ubezpieczenia przesyłki na kwotę 30gr :(

  8. Arietta
    24 lipca 2008 o 20:37

    ‘odmówiła ubezpieczenia przesyłki na kwotę 30gr :(’ – rotfl

    Miśku: chcesz z powrotem swoje 6 zł?:) Ja zawsze daję do takich ale.. zmieściło się do płaskiej koperty? Tyle kosztuje chyba A3, tak?

  9. 24 lipca 2008 o 20:40

    Nie, nie chcę 6 pln :P Ale minę zrobiła ciekawą, jak zobaczyła zadeklarowaną wartość przesyłki :D