Moja prawdziwa historia systemów operacyjnych.

22 czerwca 2008 11:34 | Kategorie: Techniczne | Tagi: , ,

Najpierw był Mandrake Linux – jednak, ze względu na to, że pod spodem nadal tkwił MS-DOS 6, to po pewnym czasie musiałem go porzucić.
Płyta Mandrake Linux, pod spodem DOS.

Następnie było Ubuntu – tutaj leżało ono na solidnych podstawach Windows NT 4. Jednak, i to po pewnym czasie przestało mi wystarczać.
To co wyżej, tylko płytki podmienione.

Koniec końców, dotarłem do Archa. Ten pozostanie u mnie najdłużej, gdyż opiera się o sprawdzoną architekturę Windows XP Home.
Arch na WinXP.

Tak więc drogie dzieci pamiętajcie, niezależnie od tego, co wam mówią źli panowie, nie wierzcie im. Każdy Linux tak naprawdę działa w oparciu o jakiś produkt firmy Microsoft, która – dla naszego dobra – nie zwraca uwagi na tych hultajów, i, jak dobry wujek, pozwala im modyfikować swój system i sprzedawać za ciężkie pieniądze niczego nieświadomym masom. Microsoft wie, że przyjdzie czas rozliczenia, wie, że w roku 2012 wszyscy zostaną osądzeni, i okaże się, kto tworzył dobre systemy operacyjne, a kto tylko kradł, zgapiał i podrabiał.

  1. 22 czerwca 2008 o 11:41

    :D

  2. Arietta
    22 czerwca 2008 o 11:47

    Rotfl

  3. Piotr Pyclik
    22 czerwca 2008 o 11:52

    A słyszałeś że najnowsze openSUSE jest oparte o Vistę? Muszę wypróbować, podobno jest za mocne…

  4. 22 czerwca 2008 o 11:58

    Słyszałem. Planuję to sciągnąć i podmienić kernel na command.com, ciekawe, czy pójdzie na moim sprzęcie. Czytałem na forum KŚ Ekspert, że to działa.

  5. Piotr Pyclik
    22 czerwca 2008 o 11:59

    Na forum Infojamy ostatnio pytałem, ludzie mówią że chodzi świetnie, stabilniej nawet od Slackware Win95/Linux.

  6. 22 czerwca 2008 o 12:01

    O, już dodaję do pobierania. Dobrze, że udostępnili pobieranie za pomocą nowoczesnego FTP zamiast tego przestarzałego Torrenta, którym zawsze leciało powoli i co chwila zrywało i musiałem sciągać od nowa, bo nie było wznawiania transferu.

  7. Piotr Pyclik
    22 czerwca 2008 o 12:03

    Próbowałeś ciągnąć IE7? MS dodał parę swoich ulepszeń do Torrenta, zintegrował to ładnie z przeglądarką i wszystko ciągnie się błyskawicznie, zwłaszcza na Neostradzie.

  8. 22 czerwca 2008 o 12:09

    Doskonały pomysł! Muszę spróbować. Niestety, na Archu (a co za tym idzie, WinXP Home) jestem zmuszony korzystać z IE7 Lite, która nie wspiera Torrenta, jednak myślę, że jak już sciągnę OpenSUSE i uruchomię pod command.com (powinno pójść, w końcu tak wiele się przez te parę lat nie zmieniło), to system będzie się nadal przedstawiał jako Vista i znów będę mógł korzystać z najlepszej przeglądarki na świecie. Dzięki :)

  9. jego_futrzastosc
    1 grudnia 2008 o 23:33

    Jakiś debil wziął na poważnie Twoje fantazje :D Muhahaha, boki zrywać a herbatą pluć na monitor! łaha-chacha :D
    http://www.instalki.pl/news/news.php?id=1732&Microsoft%20zapowiada%2012%20poprawek

  10. 2 grudnia 2008 o 11:59

    @jego_futrzastosc: rzeczywiście. Trzeba przyznać, że ten koleś to niezły fail.