flegmatyk

michalrud@jabbim.pl

30 kwietnia 2008,

Dlaczego staram się nie używać zamkniętego oprogramowania, takiego jak Windows?

Microsoft udostępnia policji i innym organom ścigania pendrive z oprogramowaniem do włamywania się do komputerów z systemem Windows.

Dla tych, którzy nie rozumieją, co w tym złego: Wyobraź sobie, że w Twoim domu są zamontowane porządne drzwi wejściowe, chroniące Cię przez złymi ludźmi. Jednak policja posiada klucz, który otwiera każde drzwi tego samego rodzaju, także Twoje. Oczywiście, to, kiedy źli ludzie zdobędą tego rodzaju klucze, jest tylko kwestią czasu. Pytanie brzmi: czy wolał(a)byś mieć drzwi z ogromnej fabryki, które świadomie są wyposażone w tego typu mechanizm, czy drzwi wraz z własnym zamkiem, których proces produkcji i projektowania możesz obserwować, i na włąsne oczy przekonać się, że nie ma żadnych zaplanowanych luk?

Dodano w kategorii Misc o 10:33:54, 14 komentarzy

25 kwietnia 2008,

Pan reżyser chyba nie wie, co mówi

Czy dziś istnieją postacie animowane, które mogą zrobić karierę na miarę Myszki Miki?

Teraz jest o to coraz trudniej. Rynek wręcz zalewają animacje. Postacie się mnożą, przy tym istnieją w krótkich seriach. Nie możemy śledzić ich przygód na przestrzeni lat w kilkudziesięciu odcinkach, jak to było w przypadku Miki. Z pewnością jednak furorę na miarę disnejowskich postaci robi obecnie animacja japońska.

I ma szansę przetrwać próbę czasu? Być rozpoznawalna przez następne pokolenia?

Obawiam się, że niestety tak.

Dlaczego niestety?

Pod względem artystycznym jest kiepska. Manga animacyjnie jest bardzo słaba, przyzna to każdy, kto choć trochę zna się na animacji. A treści, które niesie ze sobą – po prostu okrutne, okropne. Fabuła każdej z tych bajek oparta jest na agresji i przemocy. I niestety to się dzieciom podoba. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego.A Shrek? Może Shrek jest konkurencją dla brutalnej mangi?O nie, to zjawisko zupełnie sezonowe. Mogę się założyć, że już za dziesięć lat nie będziemy o nim pamiętać.

Żródło: Rzeczpospolita

To ja chyba inne anime oglądam.

Dodano w kategorii Animacje o 07:25:39, 10 komentarzy

20 kwietnia 2008,

Pytanie do wszystkich wykwalifikowanych informatyków

Czy jednym z powodów problemów technicznych Naszej Klasy była zbyt duża ilość pozostawionych otwartych sesji (tzn że ludzie nie wylogowywali się, tylko zostawali zalogowani jak np wyłączali komputer)? Czy takie zachowanie może spowodować problemy techniczne w postaci przeładowania serwera (oczywiście zakładamy, że mamy wystarczająco miejsca na dysku do przechowania bazy danych z informacjami o sesji)?

Bardzo was proszę o zabranie głosu w tej sprawie, bo ktoś bardzo chce udowodnić mi, że nie mam racji twierdząc, że pozostawienie otwartej sesji jest dopuszczalne (oczywiście nie w przypadku bankowości elektronicznej itp a poczty czy n-k), a ja, przyjmując własną omylność i brak wykształcenia wolę zapytać się was, Joggerowiczów. Jednym z jego argumentów było znaczące zajmowanie zasobów serwera przez takie właśnie otwarte sesje. Dodam, że chodzi o PHP.

Dodano w kategorii Techniczne o 22:19:10, 8 komentarzy

18 kwietnia 2008,

Gazelle Time

Image Hosted by ImageShack.us

Yeah. Drżyjcie sklepy muzyczne. Jeśli ktoś nie jest w temacie, to TorrentFreak wszystko ładnie opisuje.

Dodano w kategorii Freedom o 07:21:37, Dodaj komentarz

10 kwietnia 2008,

Pomoc w wyborze PDA

Witaj drogi Joggerze :P

Zwracam się do was z prośbą o pomoc w wybraniu palmtopa. Ważna jest cena (bardzo :P najlepiej poniżej 400pln), urządzonko musi mieć Bluetooth, WiFi oraz obsługę kart pamięci. System operacyjny na tyle nowy, żeby mi w tym ładnie nawigacja śmigała i ogólnie żeby dużo programów działało (nie znam się na tym na chwilę obecną), najlepiej jakiś Windows Mobile. GPS zdecydowanie zbędny (mam przez bluetooth). Podczerwień jak i GSM zdecydowanie opcjonalne. Oczywiście, wyświetlacz dotykowy byłby miły, no i fajnie by było, gdyby to ustrojstwo działało długo na akumulatorkach, no i było w miarę niezniszczalne.

Z góry dziękuję za pomoc ;)

Dodano w kategorii Techniczne o 17:28:34, 59 komentarzy

09 kwietnia 2008,

MS Fanboy :D

Kurczę, ja widziałem fanatyków Apple-a. Nie ma się czemu dziwić, sprzęt (choć osobiście nie przepadam) jest ładny, odpicowany, raz kupiony starcza na lata. Widziałem miłośników Atari i Amigi - w końcu to ich młodość. Nie raz spotkałem się z fanatykami Linuksa - wiadomo, system bezpłatny, wolność i te sprawy. Ale ten koleś mnie po prostu rozwalił :D Nie wiem, czy to jakaś parodia, czy koleś sobie robi jaja, czy tak na poważnie...

Nawet nie chce mi się komentować mądrości, jakie ten człowiek wypisuje na swoim blogasku. Microsoft może i zrzyna mnóstwo rzeczy z innych systemów, ale to dla naszego dobra... Microsoft nie ściga piratów nie ze względu na bezcelowość takich działań, ale z dobroci serca... Oczywiście Google i Wikipedii nie uznaje. No cóż... można się z chłopaka pośmiać :)

Dodano w kategorii Misc o 21:04:46, 19 komentarzy

03 kwietnia 2008,

Dzień Przedsiębiorczości

Dzisiaj brałem udział w Dniu Przedsiębiorczosci. Na czym to polega? Otóż każdy uczeń mojego liceum (innych też, ale z tego co wiem, to nie wszystkie są tym programem objęte) mógł zgłosić się na jeden dzień na praktyki w jakimś zawodzie. Można było załatwic sobie robotę na własną rękę, bądź też napisać zgłoszenie i pozwolić innym coś znaleźć. Ja wraz z Czyżakiem zgłosiliśmy się do pracy w szkole podstawowej jako pomocnicy nauczycielki informatyki.

Dzieci z dość dużym zainteresowaniem składały do kupy płytę główną, procesor i ram (w tym miejscu chcę podziękować Szaustukowi za udostępnienie kilku eksponatów ze swojej składnicy złomupiwnicy) ;) Chętnie słuchały prostych porad w kwestii bezpieczeństwa (specjalistą nie jestem, ale nei trzeba chyba nim być, żeby dać kilka porad w kwestii haseł, no i zabronić podawania imion i adresów w internecie). Co ciekawe, dzieci z niekłamanym zainteresowaniem słuchały o algorytmie szyfrowania opartym na XOR, tak, że pod koniec same szyfrowały i rozszyfrowywały zera i jedynki, które napisałem na tablicy ;) Co ważne - były to dziewczynki z 5 klasy SP, więc chować się męscy szowiniści :D Chłopacy natomiast najchętniej słuchali o hakowaniu tibii i plemion, ale usłyszeli tylko o tym, że wszelkie programy hakujące to bujda, i żeby nie dali się na nie nabrać ;) Zainteresowanym naskrobałem na tablicy adres do Jamendo - niech sobie muzykę posciągają ;)

W tym momencie muszę zaznaczyć, że nie wszyscy, którzy mieli praktyki w szkołach, mieli tyle szczęścia co my. Kaśka na przykład trafiła na niezłych psychopatów, jak z jej opowiadań wynika...

Oczywiście wspominać chyba nie muszę, że w takiej sali informatycznej, w jakiej mieliśmy przyjemnosć prowadzic zajęcia, informatyka może być przeprowadzana chyba tylko w teorii. Ja rozumiem, że komputery w szkołąch nie muszą być najnowszymi potworami, ale to, co tam zastaliśmy przekracza wszelkie granice... Dobrze, że nie zrobiliśmy jednak tematu o historii komputerów - oni to mają na codzień :| Chciałem im pokazać, jak kiedyś się korzystało z komputerów, ale jak oni mają Windows 98, na pulpicie skrót do Norton Commandera, zaś głównymi grami są DSJ i Mario, to chyba mają to wszystko już w małym paluszku...

Reasumując - praca w szkole jest ciekawa, ale mówienie w kółko tego samego przez X lat musi być męczące... :P

Dodano w kategorii Life o 16:01:40, 14 komentarzy

Design by ChaitGear, ported by Soil. RSS. Powered by JoggerPL.