The Thief and the Cobbler
Film animowany The Thief and the Cobbler – dzieło życia Richarda Williamsa, nieukończone. Co prawda było wydane, raz 1993 i raz w 1995, jednak bez niektórych scen. Nie zostały one nigdy ukończone, dlatego w tym, nieoficjalnym wydaniu możemy zobaczyć je jako oryginalne szkice, z wersji, która wyciekła, gdy film był jeszcze tworzony. Oglądałem jak na razie pierwsze 10 minut i mogę powiedzieć jedno – arcydzieło. Polecam. Żeby dzisiejsi twórcy filmowi podchodzili z podobną pasją do swoich wytworów… Czemu nie ma już prawdziwych filmów animowanych? Dlaczego tak mało (o ile jeszcze gdziekolwiek) tworzy się filmów ręcznie, wszędzie natomiast wciska się nam tańszą, lecz o wiele bardziej kiczowatą technikę komputerową? Owszem, niektóre filmy są stworzone do 3D, jednak gdy widzę najnowsze niby-2D produkcję Disneya to natychmiast odechciewa mi się tego oglądać (w sumie to tylko przypadkiem oglądałem fragment „Mój Brat Niedźwiedź” i natychmiast mnie odrzuciło)… Ech… Czy tylko ja mam schizo na punkcie prawdziwych filmów animowanych?

Obejrzałem 10 minut i doszedłem do wniosku, że… jestem zbyt trzeźwy, żeby obejrzeć resztę :) Ale chyba znalazłem pretekst do napicia się, bo film zapowiada się ciekawie…
Miło mi, że się podoba :) Aha, jeśli możesz polecić inne, ciekawe filmy animowane, to chętnie obejrzę :)
Ja nie lubię w ogóle filmów animowanych, dlatego nie potrafię ocenić podróby od ‘oryginału’. Nie oglądam po prostu… no z jednym wyjątkiem: Brenda i Pan Whiskers:)
ja lubię filmy animowane! ale mam za wolny internet bo 5 min ładowało mi sie kupe czasu :P