To dopiero! Tak świetnie drukuje, że aż aparat nie potrafi sobie poradzić ze zdjęciem :D Tak poważnie – świetna sprawa, chyba też kupię sobie drukarkę laserową ;)
Toś mi dowalił:)
A poważnie.. na maturze, to był mój pierwszy raz. Miałam ściągę na polski z autorami pogrupowanymi według okresów literackich. Potem na studiach… czasami ściągałam;)
Delux: ups… moje złe skojarzenie:)
(Kurde nie mogę opanować uśmiechu, kiedy widzę Ciebie komentującego na joggerach, jako właściciel swojego własnego joga:) Ogromnie sie cieszę, że się zdecydowałeś:) )
oj zazdroszczę ;)
Jaaaaa…ka piękna ściąga:)
Tylko na co taka mała ściąga jak można prosto z zeszytu przepisywać? :P
To dopiero! Tak świetnie drukuje, że aż aparat nie potrafi sobie poradzić ze zdjęciem :D Tak poważnie – świetna sprawa, chyba też kupię sobie drukarkę laserową ;)
Delux: taki prawy człowiek, jak Ty używa takiego grzesznego przedmiotu, jak ściąga;>
@Arietta: Czy Ty nigdy nie sciągałaś? ;]
Toś mi dowalił:)
A poważnie.. na maturze, to był mój pierwszy raz. Miałam ściągę na polski z autorami pogrupowanymi według okresów literackich. Potem na studiach… czasami ściągałam;)
Wow, niezła jesteś. Moja historia sciągania sięga jeszcze czasół szkoły podstawowej, kiedy to miałem zapisaną odmianę czasowników na j. niemieckim :D
A bo to inne czasy kiedyś były:)
Arietta: nie powiedziałem, że chcę używać tego do ściąg ;) Fajna sprawa do gromadzenia notatek – dzięki temu nie zajmują dużo miejsca.
Delux: ups… moje złe skojarzenie:)
(Kurde nie mogę opanować uśmiechu, kiedy widzę Ciebie komentującego na joggerach, jako właściciel swojego własnego joga:) Ogromnie sie cieszę, że się zdecydowałeś:) )
to ma byc sciaga? z tymi kilometrowymi rozstepami? :>
jak my robimy sciagi to na karteczce 4×5 cm miescimy notatki z 3 ostatnich lekcji
Rozstępy są dla czytelności. To był raczej wydruk eksperymentalny, aniżeli wersja produkcyjna. Jeszcze się dopracuje ;]