Spoko, otrzymanie płytki to dopiero początek męk. Zdobądź numer seryjny to pogadamy… mi na końcu rejestracji (jak już mam ten numer otrzymać) wyskakuje błąd. I to nie błąd przeglądarki, tylko po prostu, strona microsoftu z napisem „BŁĄD”. I koniec…
do bety też im potrzebny seryjny? Jeejaa.
Chyba jednak nie będę im się przypominać, jeżeli po otrzymaniu płyty trzeba coś jeszcze kombinować. ech.
zamówie sobie Ubuntu, to chociaz rozdam, no i jestem pewny, że przydją :P
Do bety jak najbardziej potrzeby jest serial. Ogólnie ich witryna jest tak poje**ana, że szkoda słów. Przykład? Założyłem na ich forum topic o tym nieszczęsnym serialu. Chciałem ustaweić sobie powiadomienie na maila i okazało się że musiałem uaktywnić usługę o nazwie w stylu Microsoft Alerts(trademark, copyright itd itp)… paranoja, tam cokolwiek załatwić to masakra…
Dlatego mam nadzieję, że uda mi się uruchomić w końcu Linuksa na laptopie.
Chociaż z jednym FAQ, które jest tematem na forum hamerykańskim, może być ciężko
na 99% odeślą do supportu :/
w każdym bądź razie na każdego mojego maila tak odpowiadali, że znajdę tam odpowiedź na moje pytanie w języku polskim. Fajnie, tylko że ja już czytałem support – po napisaniu im tego nie dostaję odpowiedzi… Ech
… i pomyśleć, że niektórzy lecą do sklepu i wydają pieniądze na vistę ;p ja przynajmniej nic nie straciłem, a nawet zyskałem – plastikowe opakowanie na płytkę i ozdobny krążek na ścianę :D
Adres zastrzeżony?:)
a jak :P
A my wieeeeemy gdzie Błotko mieeeeszka xD xD xD xD xD
A mnie wcale nie przeszkadza, że nie wiem:PPP
a my mozemy go odwieeeedzaaać xD
Może lepiej zapytajmy Miśka komu bardziej ufa:P
Misiek zatajając swoj adres pokazuje że nikomu nie ufa :)
E tam zaraz nikomu… ufa komuś ale nie musi zaraz całemu światu:)
@Arietta, bez takich proszę ;> Im ufam bo ich znam na żywo i wiem, że mogę im ufać ;]
A zatajając swój adres zataiłem przed tymi 1,089* unikalnymi odwiedzającymi, a nie przed wami :P
*)Dane dzięki Google Analytics
Bez jakich?
> Może lepiej zapytajmy Miśka komu bardziej ufa :P
Co jak co alt Pola i Marta to moje psiapsiółki™ i takie pytania są trochę poniżej pasa :P
Miśku: a skąd ja niby mam wiedzieć kim One są dla Ciebie? Przecież Cię nie znam;P
Teraz już wiesz :P
Wiem Ale wiesz…;)
A ja czekam już 2. miesiąc.. Chyba im się przypomnę.
Spoko, otrzymanie płytki to dopiero początek męk. Zdobądź numer seryjny to pogadamy… mi na końcu rejestracji (jak już mam ten numer otrzymać) wyskakuje błąd. I to nie błąd przeglądarki, tylko po prostu, strona microsoftu z napisem „BŁĄD”. I koniec…
do bety też im potrzebny seryjny? Jeejaa.
Chyba jednak nie będę im się przypominać, jeżeli po otrzymaniu płyty trzeba coś jeszcze kombinować. ech.
zamówie sobie Ubuntu, to chociaz rozdam, no i jestem pewny, że przydją :P
Do bety jak najbardziej potrzeby jest serial. Ogólnie ich witryna jest tak poje**ana, że szkoda słów. Przykład? Założyłem na ich forum topic o tym nieszczęsnym serialu. Chciałem ustaweić sobie powiadomienie na maila i okazało się że musiałem uaktywnić usługę o nazwie w stylu Microsoft Alerts(trademark, copyright itd itp)… paranoja, tam cokolwiek załatwić to masakra…
Dlatego mam nadzieję, że uda mi się uruchomić w końcu Linuksa na laptopie.
Chociaż z jednym FAQ, które jest tematem na forum hamerykańskim, może być ciężko
Tam przynajmniej masz FAQ. A w Microsofcie nikt Ci nie pomoże. Wysłałem im maila z prośbą o pomoc z tym serialem. Do tej pory zero odpowiedzi.
na 99% odeślą do supportu :/
w każdym bądź razie na każdego mojego maila tak odpowiadali, że znajdę tam odpowiedź na moje pytanie w języku polskim. Fajnie, tylko że ja już czytałem support – po napisaniu im tego nie dostaję odpowiedzi… Ech
… i pomyśleć, że niektórzy lecą do sklepu i wydają pieniądze na vistę ;p ja przynajmniej nic nie straciłem, a nawet zyskałem – plastikowe opakowanie na płytkę i ozdobny krążek na ścianę :D
W sumie to miałem podobne chęci. Powieścić na ścianie.
Na razie tylko wisi popsute Ubuntu 6.06. :)
„zwroty kierować do: Fruits & Friends” – ciekawe ;)