Spamerzy pytają się o zgodę
Właśnie dostałem maila.
Szanowni Państwo, Zgodnie z obowiązującym stanem prawnym zwracamy się do Państwa z pytaniem*, czy wyrażają Państwo zgodę na otrzymanie ofert dotyczących gadżetów reklamowych z nadrukiem firmowym oraz usług znakowania laserem Nd:YAG oraz CO2. Jeśli wyrażają Państwo zgodę prosimy o odpowiedź:
a) TAK-FIRMA – oferty dla firm
b) TAK-AGENCJA – oferty dla agencji reklamowych
Państwa e-mail zostanie dopisany do subskrypcji na [--] – w każdej chwili można się wypisać.* zgodnie z Ustawą z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. z 2002r, nr 144 poz. 1204 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r.) oraz dyrektywą UOKiK: „Dopuszczalne jest przesłanie na adres e-mail pytania czy adresat zgadza się na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji handlowej” – materiały z konferencji nt. Bezpieczeństwa w Sieci Internet, Warszawa 14 marca 2006.
Naprawdę tak jest? :| Pierwszy raz o tym słyszę…

Że można się pytać o zgodę? Naturalnie, że tak jest. Prosta sytuacja: wchodzisz na jakąś stronę i widzisz napis „poszukujemy listonoszy”. Wysyłając maila reklamującego swoje usługi pocztowe spamujesz (wedle polskiego prawa). Wysyłając zapytanie, czy chcą dostać Twoją ofertę, już nie spamujesz. Jeśli się zgodzą, możesz wysłać ofertę i nie będzie to już spam.
Obudziłeś się dzisiaj Misiu?:)
Polecam zapoznać się z Ustawą o świadczeniu usług elektronicznych.
ups, „drogą elektroniczna”
>Wysyłając zapytanie, czy chcą dostać Twoją ofertę, już nie spamujesz.
>Jeśli się zgodzą, możesz wysłać ofertę i nie będzie to już spam.
Nie będzie to NIH (Niezamówiona Informacja Handlowa) w myśl ustawy. Natomiast może zostać uznane za spam -> vide pl.internet.mordplik.
Jak odpowiesz, to potwierdzisz tylko swój mail. ;-)
i dlatego nie przeszło mi przez myśl, żeby odpowiedzieć ;)
Nigdy nie interesowałem się tematem dogłębnie, więc nie wiedziałem, że takie coś jest dozwolone. Każdego dnia człowiek się czegoś uczy ;)