no i wydało się
A ja wierzyłem w bezinteresowną miłość… aż tu nagle zobaczyłem, o co naprawdę chodzi tym wstrętnym babom ;)

Ech… albo nie wie dziewczyna jak to wygląda, albo po prostu jest szczera… :P
A ja wierzyłem w bezinteresowną miłość… aż tu nagle zobaczyłem, o co naprawdę chodzi tym wstrętnym babom ;)

Ech… albo nie wie dziewczyna jak to wygląda, albo po prostu jest szczera… :P
Że niby o kasę?:) Może to pokemonowa dziewczyna i musiała wkleić cokolwiek byle nie było normalnie napisane:)
tak, to jeden z podręcznikowych przykładów pokemonowych dziewczynek. Podejrzewam że tak na prawdę to nie chodzi jej o kasę, ale cóż… jakby ktoś jej nie znał… ;]