muzyka zagraniczna

5 kwietnia 2007 17:00 | Kategorie: Life | Tagi:

tak mi się przypomniała pewna rozmowa…

-Nie lubię polskiej muzyki.
-Czemu?
-Są głupie słowa.
-Przecież w zagranicznych utworach też są głupie, a może i głupsze!
-Tak, ale tamtych nie rozumiem.

Autentyczne, z mojej rozmowy z Juwasem podczas tegorocznych ferii zimowych.

  1. Arietta
    5 kwietnia 2007 o 17:13

    Hehehehe czyli zagraniczne piosenki on lubi dla samej muzyki:)
    Jakby rozumiał, to by nie lubił:)

  2. 5 kwietnia 2007 o 17:43

    Jest to po części prawdziwe. Jak włączam zespół śpiewający w obcym języku, znaczenie tekstu nie dociera do mnie aż tak intensywnie, jak w przypadku języka polskiego, dzięki czemu nie muszę zaciskać zębów (jak miałem w przypadku Not np.)

  3. 5 kwietnia 2007 o 17:55

    Heheh, dobre :D Chociaż fakt, np. takiego Sigur Ros zupełnie nie rozumiem, i dobrze mi z tym ;]

  4. 5 kwietnia 2007 o 18:23

    To jeszcze zależy co to za wykonawca. Stwierdzenie „nie lubię polskiej muzyki bo ma głupie teksty” jest równie prawdziwe i precyzyjne co stwierdzenie, że „wszystkie laski to blondynki” (w tym gorszym znaczeniu ;) )

  5. 5 kwietnia 2007 o 20:13

    nie, on lubi zagraniczną muzykę czysto dla lansu ;] Ja tam doskonale wiem, że i w polskich, i zagranicznych piosenkach zdarzają się i ambitne, i głupie teksty. Jak sobie przypomnę to umieszczę inne cytaty Juwasa, bo takich kwiatków było wiele :P

    *) Juwas to taki mój kuzyn jakby kto nie wiedział :P

  6. Arietta
    5 kwietnia 2007 o 21:06

    Nooo mało kto chyba wiedział:)
    A cytaty…dawaj koniecznie:)

  7. 6 kwietnia 2007 o 00:56

    Bo wokal to tylko kolejny instrument ;-)