no i wydało się
A ja wierzyłem w bezinteresowną miłość... aż tu nagle zobaczyłem, o co naprawdę chodzi tym wstrętnym babom ![]()

Ech... albo nie wie dziewczyna jak to wygląda, albo po prostu jest szczera... ![]()
michalrud@jabbim.pl
A ja wierzyłem w bezinteresowną miłość... aż tu nagle zobaczyłem, o co naprawdę chodzi tym wstrętnym babom ![]()

Ech... albo nie wie dziewczyna jak to wygląda, albo po prostu jest szczera... ![]()
... a to oznacza koniec CallOfDuty2 i grania z KMB aż nie znajdę sobie nowego legalnego źródła winzgrozy, która i tak służy mi tylko do tej giery
A póki co muszę się zadowolić starym, wysłużonym acz legalnym i nieśmiertelnym...
... ale i tak pewnie będę się zajmował czymś innym, bo granie nudzi mnie po dłuższym czasie ![]()
dobra, kogo ja oszukuję. I tak najwięcej gram w gry w stylu...
Tak było:
![]() |
| Koszenie trawnika |
A to dla tych, którzy nie mają trawnika/kosiarki/czasu, a mają ochotę sobie pokosić:
lubię kosić. ![]()
Wybaczcie marną jakość zdjęć, ale Nokia 6600 nie pozwala na więcej ![]()




Kurczę, jak widzę takie widoki to aż mi się miło brnie w ten skwar do domu ![]()
Biorąc pod uwagę że już była informacja o planowanym zamknięciu mojej ulubionej stacji radiowej... czuję, że to właśnie jest wartość szczytowa ZłychRzeczy™ - a więc teraz będzie już tylko lepiej ![]()
Likwidują PR BIS.
Kurczę, miałem rację, świat mi się wali na głowę. Ciekawe co jeszcze?
Znalezione na blogu Radmena. Trochę stonowałem co by nie raziło ![]()
![]()
kurczę... ja to mam ciekawie.
Przez długi, długi czas wszystko jest pięknie i świetnie. Ale przychodzi taki moment, że wszystkie możliwe złe rzeczy się kumulują i uderzają wiele razy mocniej, niż by uderzyły osobno. I taki moment jest właśnie teraz.
wiadomość dla niektórych, którzy gadają ze mną na gg...
Jeśli ja do kogoś zagaduję, to nie znaczy, że mi się nudzi i nie mam co robić, ale że chciałbym konkretnie z tą osobą porozmawiać.
Jeżeli więc zagadujesz do mnie tylko dlatego, że nie ma nikogo lepszego dostępnego, to lepiej od razu sobie odpuść. Wejdź sobie na czaterię, polczat, irc'a czy cokolwiek innego. Pograj sobie w jakąś gierkę. Ze mną albo rozmawiasz, bo chcesz ze mną porozmawiać, albo dlatego, że coś potrzebujesz, albo wogóle. Obejdzie się.
Brat ostatnio wkręcił się w pewną gierkę, która u niego na laptopie nie działa. Chciałby w nią grać, a ja ze względów technicznych mam monopol na odpalanie tej gry w domu.
5l Pepsi + Ciastko w ciągu 2 dni.
Inwestycja w nowy komputer zaczyna się zwracać.
Kurczę. Przypominają mi się te fajne filmy o podróżnikach z Discovery Channel, które oglądałem będąc dzieckiem. Mówcie co chcecie, ale te filmiki są cudowne ![]()
wkurzyłem się. powód nie jest ważny, właściwie jest kilka powodów. Jeden z nich mogę ujawnić - forall.pl od dłuższego czasu konsekwentnie olewa moje maile, a dzisiaj najwyraźniej stwierdziło, że nie ma ochoty dłużej utrzymywać mojej domeny. No i co, jutro pewnie dostanę baty, bo forum nie działa. Jeśli do jutra nie otrzymam żadnej odpowiedzi od nich, to zrobię im małą antyreklamę... jak można tak olewać klienta?
Z innej beczki, czy moje spokojne i nienachalne podejście do ludzi aby na pewno jest dobre? Ostatnio zauważam, że niektórzy zachowując się chamsko i bezczelnie są lepiej traktowani ode mnie...
Stwierdziłem, że tego zespołu u mnie na Joggu zabraknąć nie może. Kto słyszał, ten zna ten niepowtarzalny, psychodeliczny klimat...
Milion (amatorski teledysk):
Połączenia (na żywo średnio brzmi):
Warszawa:
Dekodery i anteny:
idąc śladami Arietty pochwalę się muzyką, która poprawia mi humor, bądź po prostu - uważam, że mają wartość artystyczną ![]()
Got The Life - jakoś tak wesoło brzmi, że po prostu ją lubię.
Piosenka kumpla, ale doskonale oddaje obecny stan ducha mojego, i większości moich znajomych ![]()
P.S.
Ma ktoś może niepotrzebne zaproszenie na Joost? ![]()
Wokulski z Lalki ginie w zamku - czyli ciąg dalszy.
Prosiłbym o komentarze, bo po primo nie czytałem Lalki wogóle (tylko pytałem się koleżanki o treść podczas pisania :P ) a po secundo jestem raczej amatorem jeśli chodzi o pisanie czegokolwiek :P Aha, słyszałem że to do Wokulskiego nie pasuje, ale jakoś to olałem
Muszę to we wtorek oddać, więc jeśli ktoś ma pomysły na udoskonalenie tegoż produktu mojej radosnej tfurczości - byłbym wdzięczny.
dla wszystkich, co chcieliby mieć np. Calibrę w przyszłości (zainteresowany wie o co chodzi ;] )

Znalezione na jogu Kancgaba
Hah, genialny jestem
Stworzyłem swojego pierwszego moda dla SMF.
Od dłuższego czasu brakowało mi obsługi Jabbera w profilu. Jabber Field nie działał lub działał nie tak, jak chciałem, natomiast GG i Tlen Mod autorstwa Kemac'a funkcjonował znakomicie. Postanowiłem więc przerobić mod'a Kemaca tak, aby działał z Jabberem ![]()
Jabber Mod możesz pobrać stąd.
Jak na razie jest to wersja bardzo wczesna, a biorąc pod uwagę moją nikłą znajomość SQL/PHP oraz to, iż jest to mój pierwszy mod, na pewno porobiłem masę błędów. Na testowym forum działało, ale nie wiadomo, jak zachowa się w poważniejszych zastosowaniach, więc prosiłbym wszelkie sugestie zgłaszać do mnie
Oczywiście, daleko mu do doskonałości, ale mam zamiar go sukcesywnie udoskonalać tak, aby w końcu dorównał GGiTlen Modowi.
Nowa wersja 0.03 - połączona z GGiTlen Modem - działa!
Tutaj macie wątek o modzie na smf.pl.
króciutko - jeśli coś wygląda nie tak, jak powinno - odświeżcie stronę ![]()
To też na przyszłość, jako że będę conieco przy zmianach w wyglądzie jogga grzebał. A że mam taki nieelegancki zwyczaj eksperymentowania na żywym organizmie, to przygotujcie się do naciskania tego śmiesznego guziczka ze strzałkami służącego do przeładowywania strony
ale spoko, kiedyś mi się znudzi
(wiem że co tydzień mój jog wygląda inaczej. Kiedyś się ustatkuję, coś czuję że ta chwila nadchodzi
)
Byłem przed chwilą na wiadukcie nad obwodnicą mojego miasta. Doskonałe miejsce na słuchanie audiobooka Lalki, no i na robienie zdjęć
Poza tym można dowiedzieć się ciekawych rzeczy o swoim mieście, np istnienia dzielnicy
o której nie miało się wcześniej pojęcia ![]()

Tutaj znajdziecie galerię zdjęć, które zrobiłem. Mało trochę, bo akumulatory w aparacie się nie ładują, więc zaraz siada ;/ Czuję że częściej będę się tam pokazywał ![]()
Tak, zauważyłem, że moje gg raz chodzi, raz nie, a czasem wiadomości docierają do mnie dopiero po pewnym czasie. I nie, nie zamierzam nic z tym zrobić.
Z gg korzystam poprzez transport Jabbera. Oznacza to, że mój komputer nie łączy się bezpośrednio z serwerem sieci GaduGadu. Łączy się najpierw z serwerem, na którym jest transport, a ten serwer dopiero łączy się z gg. Brzmi skomplikowanie? Dzięki temu mam dostęp do wszystkich sieci, których chcę, z poziomu jednego konta, w jednym, wolnym komunikatorze. Oczywiście, transporty są zawodne. Ale pamiętajcie, że to tylko dodatek.
Ci, którzy mają gmaila, mogę skontaktować się ze mną z poziomu Google Talka (czyli i tego śmiesznego czatu na gmail.com). Pozostali, korzystający tylko i wyłącznie z gg mogą czekać, aż transport zacznie znów działać.
Porada na dziś - chcesz ze mną pogadać - zrób to na żywo. Nudzi Ci się - wyjdź na dwór. Może wyjdę z Tobą, może nie ![]()
Rozumiem też, że czasem zdarzają się pilne sprawy, a smsy kosztują. Dlatego do wysyłania mi wiadomości możecie użyć bramki www2jabber.
Mój JID to bloto@chrome.pl, jakby co.
P.S. (ważne!)
Nie oznacza to, że jeśli jestem na gg, to nie chcę z nikim rozmawiać! Jak jestem, to pewnie chętnie sobie z kimśtam znajomym pogadam
Chodzi tylko o to, żeby nikt mi nie marudził że znowu mi gg nie działa. Bo teraz już wiecie, czemu ![]()
Z cyklu filmów animowanych: polecam zapoznać się z pozycją MTV Downtown. Mnie spodobało się dość ciekawe poczucie humoru. Może nie leży się po nim na ziemi, ale poprawia humor o wiele lepiej niż sitcomy, gdzie postacie nie mają swoich osobowości a biegu wydarzeń można się domyśleć.
transporty na chrome działają od południa. Ale i tak nie pogadałem sobie ze zbyt wieloma osobami - coś pusto na mojej liście dzisiaj jeśli chodzi o dostępne osoby ![]()
Zmieniłem szablon. Poprzedni był fajny, miał animacje, był ciekawy... ale czułem się z nim jakoś tak... nienaturalnie. To przynajmniej jest po części moja produkcja ![]()
dla wszystkich, którzy chcieli dzisiaj ze mną na gadu/tlenie pogadać - przykro mi, ale transporty mi padły
Albo wejdziecie na Google Talka, albo niestety pozostają wam SMSy...
Info o padzie
Czas na jakiś dłuższy wpis
No więc zacznę od tego, że dotarł do mnie wreszcie mój własny Solaris 10 Media Kit. Cóż zrobić, zaczynamy się bawić Javą, nie ma wyboru
Czekałem na te płytki ładny kawałek czasu, wreszcie doszły...
jak znajdę chwilkę to instalnę go sobie na kompie, niestety teraz nie mam czasu
Tata przywiózł mi kompa, którego mam przerobić na serwer dla teleinstal. Nic nie pomogły tłumaczenia, że ja tego nie potrafię, że nie biorę odpowiedzialności za bezpieczeństwo, itp. Nauczysz się.
Cóż zrobić, trudna rada. Na pierwszy ogień poszedł nowiutki Solaris - ale w licencji wyczytałem (tak, czasem trzeba przeczytać to nudziarstwo) że to trial 90dniowy. Pewnie nie przestałby się uruchamiać ani nic, ale to dla firmy - więc trzeba być w pełni legalnym... No to Ubuntu. Podczas próby czyszczenia dysku coś się spsuło, skaszaniło - no to jak nie to nie. Przypomniałem sobie, że mam gdzieś DVD z CentOS'em. No i tym teraz będę się bawił, pierwszy checkpoint - ustawić macierz RAID (ale z klonowaniem, bo z łączeniem już mam ale tego nie chcą).

W pierwszej fazie zabawy z 'serwerkiem' musiałem odłączyć klawiaturę od mojego normalnego kompa. No i co? Jak zwykle wtedy, kiedy nie mogę pisać, napisały aż dwie osoby (na screenie widać jedną) :D Traktuję to jako pożyteczne doświadczenie, nauczyłem się pisać myszką przynajmniej ![]()
Fajny film. Wiem że trochę się spóźniłem, bo został wyemitowany na Boże Narodzenie, ale dopiero teraz go znalazłem na dysku
Świetne aby pokazać, że książki nie muszą być nudne tym, którzy ich za żadne skarby świata nie ruszą. Ogólnie rzecz biorąc - uwielbiam Pratchetta.
Polecam wszystkim, którzy chcą się trochę pośmiać z czegoś inteligentnego, wszystkim, którzy chcą obejrzeć coś, czego nie pokazywano w kinach. Zrobili świetny film, pokazali natychmiast w TV, a obecnie powinno ukazywać się DVD. Kurczę, więcej takich produkcji!
Co tu dużo mówić, nasz pierwszy wygrany spar
Oczywiście ja nie grałem i raczej nie będę grał, cieńki jestem ![]()
tak mi się przypomniała pewna rozmowa...
-Nie lubię polskiej muzyki.
-Czemu?
-Są głupie słowa.
-Przecież w zagranicznych utworach też są głupie, a może i głupsze!
-Tak, ale tamtych nie rozumiem.
Autentyczne, z mojej rozmowy z Juwasem podczas tegorocznych ferii zimowych.
a ja mojego jogga nie rozbiorę. Jakoś nie widzę sensu w tej akcji.
[Andrzej Lepper] Podkreślił, że posiada dokumenty na to, iż firma od której pochodziło zboże została zobowiązana w tym samym czasie do zniszczenia go ze względu na zawartość szkodliwego dla zdrowia środka chwastobójczego o nazwie nitrofenu. "Pan Komorowski może mnie tysiąc razy do sądu podawać, a ja i tak będę twierdził - na podstawie dokumentów, które mam - że w jego magazynach stwierdzono nitrofen" - powiedział Lepper.
6 czerwca 2002 roku posłowie i sympatycy Samoobrony na stacji przeładunkowej Warszawa-Żerań wysypali na tory kilka wagonów ze zbożem importowanym z Niemiec. Miał to być protest przeciwko importowaniu do Polski zboża, które - ich zdaniem - było bardzo złej jakości. Biorący udział w akcji Andrzej Lepper przekonywał, że wysypana pszenica była skażona.
Lepper: Wysypywałem zboże, bo miało być zanieczyszczone
Nie wiem co wy o tym sądzicie, ale jak dla mnie powinno się go ogłosić bohaterem narodowym. W końcu uratował zdrowie wielu Polaków! Taki dzielny człowiek.
Hmm, słodko ![]()
Hmm... fajny szablonik dzięki chesster'owi. No i tym samym, trochę wymuszenie - uruchamiam miniblog. Zobaczymy jak się będzie sprawował ![]()
W moim liceum odbył się w piątek festiwal nauki. Żeby nie zanudzać (bo co ja będę opowiadał jak wszystko można obejrzeć
) zarzucę tylko materiałem, który stworzyłem.
Występ Kabaretu Reaktywacja
Pokaz dot. Kostki Rubika:
No i niezawodny Żurek walczy na miecze:
Design by ChaitGear, ported by Soil. RSS. Powered by JoggerPL.