Sprawdzian z chemii, pytanie: jak wykryć CO2.
Przy okazji pochwalę się, że znalazłem ostatnio mój pierwszy telefon komórkowy, i nie omieszkałem go uwiecznić
Telefon nieziemsko wytrzymały, dopóki nie leżał w plecaku w jednej przegródce z kluczami i wyświetlacz się nie wylał... Ale muszę przyznać, że wspominam go o niebo lepiej niż Siemensa C60 czy Nokię 5510.
medra powiedział(a),
20 marca 2007 o 20:39:15
dzięki :] tylko tyle powiem wzamian za pierwszy chemiczny humorek…
Bedenk powiedział(a),
20 marca 2007 o 20:57:35
Mam w szafie ten sam model tyle że niebieski i z jakąś upgrade’owaną baterią która już raczej podchodzi nie pod baterie a pod narzędzia niebezpieczne Jak się zamachnąć to naprawdę można krzywdę zrobić.
20 marca 2007 o 20:32:22
Ericsson A1018s. Znajomy mój miał taki sam, ale fioletowy :-)
20 marca 2007 o 20:35:49
Telefon nieziemsko wytrzymały, dopóki nie leżał w plecaku w jednej przegródce z kluczami i wyświetlacz się nie wylał...
Ale muszę przyznać, że wspominam go o niebo lepiej niż Siemensa C60 czy Nokię 5510.
medra powiedział(a),
20 marca 2007 o 20:39:15
dzięki :] tylko tyle powiem wzamian za pierwszy chemiczny humorek…
Bedenk powiedział(a),
20 marca 2007 o 20:57:35
Mam w szafie ten sam model tyle że niebieski i z jakąś upgrade’owaną baterią która już raczej podchodzi nie pod baterie a pod narzędzia niebezpieczne
Jak się zamachnąć to naprawdę można krzywdę zrobić.
20 marca 2007 o 20:59:11
oryginalna bateria sama w sobie była niebezpiecznym narzędziem
Baby powiedział(a),
20 marca 2007 o 22:08:58
Mój pierwszy to była ogromna cegła
)) Twój o wiele przyjemniej wygląda
22 marca 2007 o 21:58:07
Może ja się pochwalę chemicznym humorkiem, dostałem dziś w mailu :]
http://xs413.xs.to/xs413/07124/chemia_d.jpg
22 marca 2007 o 22:25:00
hahah to jest prawidłowe
Baby powiedział(a),
22 marca 2007 o 22:26:39
Heheheh zarąbiste