Strażak
[cinek] Chcesz stać jako strażak na czuwaniu w kościele?
[bloto] Nie.
[cinek] Zastanów się.
[bloto] Czemu miałbym stać jako strażak? Nigdy nie byłem, nie jestem i nie planuję być strażakiem!
[cinek] Bo ci proponuję.
[bloto] Mimo wszystko nie chcę być strażakiem.
[cinek] Na pewno?
[bloto] Tak.
[cinek] Zastanów się jeszcze.
[bloto] Nie chcę być strażakiem!
[cinek] I to jest Twoje ostateczne zdanie?
[bloto] Tak, nie mam zamiaru stać jak kołek przy grobie pańskim w strażackim mundurku i nic nie robić!
[cinek] Jak się zastanowisz to daj mi znać.
Niektórzy nie wiedzę kiedy skończyć ;)
Aha, jeszcze drugi cytat z dzisiejszego dnia. Koleżance przestał działać internet.
[KS] A wszystkie kabelki masz podłączone do komputera?
[AP] Ja nie mam żadnych kabelków, ja mam stałe łącze!

Hehheheeh koleżankę podziwiam, że w ogóle jej kiedykolwiek internet działa:))))))))))
A co do pierwszego dialogu: albo Cinek Cię zna i wie, że czasem zaprzeczasz, a potem przytakujesz….albo faktycznie nie słucha co się do niego mówi:)))
Ma kable jak najbardziej. Po prostu ma czysto amerykańskie podejście – komp jest wg niej jak telewizor czy radio – stawia na stole i ma wszystko działać.
Cinek mnie w sumie znał, ale miał nadzieję że namówię się na tego strażaka (tak mi się wydaje). On taki już jest ;)
no cóż.. do niektórych poprostu nie docierają zbyt skomplikowane wypowiedzi (jak np te Twoje do Cipka) :D ale na to się już chyba nic nie poradzi… :P a co do kabelków… czy ja je mam wogóle? bo jakoś nie pamiętam żebym kiedykolwiek widziała coś w tym stylu :D właściwie co to jest? :P