Podaj Dalej
Trzeci dzień na Joggerze a już zostałem wciągnięty w łańcuszka :D no cóż, jak wszyscy to wszyscy ;)
- Jak byłem młodszy założyłem się z bratem na wielkanoc, że wsadzę do ust całego czekoladowego króliczka do ust. I kiedy tak żułem tą czekoladowopodobną substancję zadzwonił do mnie kumpel. Brat odebrał i, zgodnie z prawdą, powiedział że nie mogę podejść do telefonu bo
zapchałem się czekoladą
. - W szkole uchodzę za Linuksowego maniaka, chociaż tak naprawdę moja wiedza na temat tego systemu nie wykracza ponad to, czego używam w domu.
- W dzieciństwie moim idolem był Kudłaty z bajki o kilku hipisach jeżdżących wszędzie swoim
Mystery Machine
razem z psem zwanym Scooby Doo. - Zawsze chciałem nauczyć się grafiki 3D. Jednak po odpaleniu Blendera zawsze rezygnowałem po 2-3 minutach.
- Drobne pieniądze trzymam w skarbonce – drewnianym, góralskim domku który kupiłem jak miałem może 7 lat. Jest w nim bardzo mała szparka do wyciągania pieniędzy, więc aby cokolwiek z niej wydobyć muszę energicznie domkiem potrząsać. Znajdujące się w środku drobniaki hałasują tak bardzo, że cały dom wie kiedy potrzebuję pieniędzy.
Ech, ciężko było ;) Teraz jeszcze trudniejsza sprawa – kogo wciągnąć? Jako że jeszcze niewiele osób tu znam, to zerknę do komentarzy…
- Psota – Jedyna osoba która śledzi mojego Joga :D
- Baby – Osoba ciekawie komentująca moje wpisy
- Piotreckh
- Greenek
- Jam Łasica
P.S.
Zapomniałbym o trackback’u… Nowy jestem więc nie bijcie :D

Przykro mi, Jiobel był pierwszy :P
Łee.. no trudno, no to mamy jedno wolne miejsce, jest ktoś chętny? :D
Heheheh dziękuje za docenienie:)
1. Jak mi przypomniałeś smak czekoladopodobnych wyrobów….to mam ochotę zwrócić śniadanie….szybko przepijam pyszna kawką…..i nieprzyjemne uczucie przechodzi….ufff.
2. O Linuksie wiem tylko, że jest takie coś:)
3. Bajki…hmm….„Miś Uszatek” no i „Pszczółka Maja”, których tytułowe piosenki umiem do dziś zaśpiewać:)
4. Grafikę minę, bo lubię owszem…oglądać czyjeś twory…ale nic poza tym.
5. Pieniądze trzymam w portmonetce albo na koncie w banku:)
Wkręciłem się do zabawy, a nie wychylałem się za bardzo :/ :P
„że wsadzę do ust całego czekoladowego króliczka do ust.”
Powtórzyłeś się ;)
@Psota – Fakt :D Zaraz poprawię… Pisałem zaraz po przebudzeniu ;)
Uległem: http://psota.jogger.pl/2007/02/26/tag/