flegmatyk

michalrud@jabbim.pl

28 lutego 2007,

zen micro - dziwne śmiecie na ekranie

darmowy hosting obrazkówNo i w końcu udało mi się (nie wiem na jak długo) naprawić mojego zena :D Pewnego dnia, po uruchomieniu, na ekraniku zamiast znajomej kropelki pojawiły się dziwne śmiecie, czasem treść była do góry nogami i w odbiciu lustrzanym. Po krótkiej konsultacji z pomocą techniczną (którą muszę pochwalić, pomogli mi świetnie chociaż gwarancja już minęła) dowiedziałem się, że muszę zaktualizować firmware w odtwarzaczu, co wcale nie było takie proste jakby się mogło wydawać.


darmowy hosting obrazkówNa początku, tak jak poradzili, dokonałem operacji 'czyszczenia' firmware, co pomogło tylko na krótki okres. Postanowiłem więc wgrać firmware od nowa - jednak narzędzie do aktualizacji odtwarzacza nie wykrywało. Odtwarzacz był w tym momencie bezużyteczny - jako przygotowanie do 'przyjęcia' nowego softu czyścił stary. Ale nic to - zapytałem ponownie i kazali zainstalować sterowniki, przez co odtwarzacz miał być wykrywany przez system Windows. Niespodzianka - są dostępne sterowniki dla mojej wersji x64 :) No to zainstalowałem. Działa - narzędzie do aktualizacji pięknie przeprowadziło operację. Ale to nie był jeszcze koniec.

darmowy hosting obrazkówAktualizacja została wprawdzie przeprowadzona, ale nic nie zmieniła - na ekraniku dalej widziałem śmieci, bądź cały czarny ekran. Stwierdziłem że nie mam nic do stracenia i postanowiłem wgrać wersję firmware z obsługą PlayForSure. Nie chciałem tego robić, bo jak wiadomo, PFS to DRM, a DRM to ZŁO. Co ciekawe - pomogło! Wystarczyło potem tylko spowrotem przeprowadzić aktualizację do starszej wersji bez PFS i, jak na razie, wszystko działa. Będę jeszcze testował, zobaczymy czy ten (pozytywny) stan utrzyma się dłużej... Najbardziej nie mogę przeboleć faktu, że stacje radiowe, z taką starannością i dbałością programowane w odtwarzaczu, poszły... no, nie ma ich ;)

darmowy hosting obrazkówTeraz z innej beczki. Postanowiłem dzisiaj spróbować czegoś innego. Jednak serki kładzie się na kanapki, a nie je z orzechami... takie przynajmniej jest moje zdanie.

Na koniec porcja linków z firmware i sterownikami do Zena Micro, żeby nie trzeba było szukać...

... pamiętajcie, że to są wersje na system Windows XP x64 Pro! Dorzucę jeszcze porcję linków do oprogramowania dla Creative, jakie dostałem w liście z pomocy technicznej:

Szanowny Panie

Przykro mi, ale nie prowadzimy pomocy techniczej dla systemów operacyjncych z rodziny LINUX względnie dotyczącej instalacji naszych urządzen w tych systemach.
Nie posiadamy sterownikow do naszych produktow do Linuxa, jakkolwiek sterowniki do wiekszosci naszych produktow pod Linuxa można zciągnąc z następujących stron

http://opensource.creative.com/ SB Live! and Dxr2 Drivers and AWE
http://www.alsa-project.org/ Drivers for ALL of our soundcards
http://www.4front-tech.com/ Non-free drivers for almost all soundcards for different Unices incl. Linux
http://www.3dlabs.com/ Exxtreme drivers
http://www.nvidia.com/ Drivers for all the TNT based cards and for the GeForce cards
http://developer.creative.com/linux/ Drivers for the SB-Live!, Banshee and Savage 4
http://www.xfree86.org/ X-Window graphics drivers for ALL of our graphics card
http://alpha.dyndns.org/ov511/ Webcam 3 and Webcam Plus USB
http://webcam.sourceforge.net/ Webcam 2
http://winbond-webcam.sourceforge.net/ Webcam Go/Go plus (Alfa driver)
http://www.fokus.gmd.de/research/cc/glone/employees/joerg.schilling/private/cdrecord.html cdrecord toolkit, it contain 3 tools cdrecord, mkisofs, and cdda2wav
http://sourceforge.net/projects/spca50x/ PC-CAM Alpha driver
http://www.smcc.demon.nl/webcam/ Webcam 5
http://www.cs.umass.edu/~cochran/ SB Extigy driver
http://rooster.stanford.edu/~ben/projects/rcenter.php Remote interface for the RM900

Moze je Pan zainstalowac na wlasne ryzyko, nie prowadzimy pomocy technicznej w tym zakresie.


Proszę załączyć poprzednią korespondencję odpowiadając na ten e-mail.

Pozdrawiam

Grazyna
Pomoc Techniczna
Firmy Creative Labs
Dodano w kategorii Techblog o 16:44:26, 4 komentarze

28 lutego 2007,

dajcie mi nowy telefon

Wczoraj wieczorem zauważylem, że telefon znowu mi się nie ładuje. Coraz bardziej kusi mnie żeby zrezygnować z Symbiana i wziąść jakiegoś Siemensa... Poprzednio miałem cx65 i byłem bardzo zadowolony...

Mam remont w domu. Wszystkie graty z innego pokoju poszły do mnie, przez co nie ma się praktycznie jak ruszyć. Ciekawe jak ja się będę uczył na jutrzejszy sprawdzian z fizyki... chyba będę musiał kogoś odwiedzić, hehe :P

Pada deszcz. A ja za 7 minut mam autobus do szkoły. Do naszej klasy od początku roku przepisały się już 4 osoby, z czego najświeższą z nich poznamy dzisiaj. Różne są o niej opinie, ale czas pokaże jaka ona będzie... Na deser podaję linka do fajnej piosenki - Chocolate - basil. Ciągnąć bez obaw, bo znalezione na Jamendo - więc na cc. Coś czuję że coraz bardziej mi się grunge podoba... ;)

Dodano w kategorii Life o 07:19:15, 4 komentarze

27 lutego 2007,

Szablon Water 1.1

Port szablonu Water 1.1 dla WordPress'a wykonany dla tego bloga, ale sam go też trochę powykorzystuję ;)


Aby zainstalować motyw:

  1. W panelu administracyjnym, w zakładce pliki (tutaj) możesz wrzucać pliki na serwer joggera. Wrzuć tam całą zawartość katalogu 'files'.
  2. Otwórz w notatniku plik wpisy.html , cały kod wklej w okienko edycji w zakładce 'Szablon wpisów' (tutaj).
  3. To samo zrób dla plików komentarze.html i logowanie.html

Paczuszkę można sciągnąć z tej strony.

Dodano w kategorii Jogger o 21:44:55, 9 komentarzy

27 lutego 2007,

Strażak

[cinek] Chcesz stać jako strażak na czuwaniu w kościele?
[bloto] Nie.
[cinek] Zastanów się.
[bloto] Czemu miałbym stać jako strażak? Nigdy nie byłem, nie jestem i nie planuję być strażakiem!
[cinek] Bo ci proponuję.
[bloto] Mimo wszystko nie chcę być strażakiem.
[cinek] Na pewno?
[bloto] Tak.
[cinek] Zastanów się jeszcze.
[bloto] Nie chcę być strażakiem!
[cinek] I to jest Twoje ostateczne zdanie?
[bloto] Tak, nie mam zamiaru stać jak kołek przy grobie pańskim w strażackim mundurku i nic nie robić!
[cinek] Jak się zastanowisz to daj mi znać.

Niektórzy nie wiedzę kiedy skończyć ;)

Aha, jeszcze drugi cytat z dzisiejszego dnia. Koleżance przestał działać internet.

[KS] A wszystkie kabelki masz podłączone do komputera?
[AP] Ja nie mam żadnych kabelków, ja mam stałe łącze!

Dodano w kategorii Cytaty o 15:44:41, 3 komentarze

26 lutego 2007,

wieczorowy wpis #1

Tym wpisem rozpoczynam seryjkę wpisów wieczorowych, takich podsumowań dnia pisanych pod jego koniec. Gdzieś trzeba to wszystko wylać, a doszedłem do wniosku że to jest najlepsze ku temu miejsce :)


Dziś na dzień dobry zostałem od stóp do głów ochlapany wodą przez autobus, którym jeszcze kilka chwil przedtem podróżowałem. Byłem cały mokry, na szczęście było jeszcze wcześnie i niewiele osób mnie w takim stanie widziało. Kurtka w ciągu niecałej godziny wyschła na wieszaku w szatni, więc reszta dnia przebiegła w sumie pozytywnie... Nakręciliśmy trochę materiału dot. naszej szkoły, jak skończę montaż to opublikuję film tutaj. Nie jest to nic ciekawego, ale może kogoś zainteresuje. Nie użyję też żadnego ciekawego programu - po prostu Nero. Dostałem z nagrywarką, więc muszę korzystać.

Sprawdzian z matematyki. Udało mi się conieco wymyśleć, mam nadzieję że na 3 wyciągnę. Nie jestem z tego przedmiotu kompletnym zerem, przynajmniej tak uważam - ale kiedy przychodzi do rozwiązywania zadań, to zawsze albo pomylę znaki, albo popełnię jakiś głupi błąd. Zwłaszcza na takich testach tracę głowę. Ciekawe, weekendami startuję do całek a w dni powszednie mam problem z prostą homografią...

Za to podbudowałem się trochę z fizyki. Dostałem 8 zadań, samodzielnie praktycznie z miejsca zrobiłem 3. Jest dobrze :)

Właśnie sobie przypomniałem, że jutro mam poprawę z matematyki. A ja ani do zeszytu nie zajrzałem. Pozostaje mi liczyć na jutrzejsze dwa polskie, i tak pewnie nic bym z nich pożytecznego nie wyciągnął...

No cóż, kończę ten wpis bo jutro jak codziennie pobudka o 6:30 tak, aby zdążyć na poranny autobus...

Dodano w kategorii Life o 22:23:30, 7 komentarzy

26 lutego 2007,

Zmieńcie mi dostawcę prądu!

Kto to widział, żeby w Unii Europejskiej, w demokratycznym kraju, w XXI wieku przez pół dnia nie było prądu? Najpierw rippuję film z DVD, po godzinie jestem na końcu drugiego przebiegu (czyli zostało kilka chwil) i bach - czarny ekran, ciemno. Będę musiał zaczynać od początku. Prąd wrócił, uploaduję dokument na serwer, kilka osób na mnie czeka, 80% - ciemno. Teraz piszę notkę w pośpiechu bo liczę się z tym, że zaraz znów może prądu zabraknąć.

Tak wszyscy marudzą na tp że cieńki internet, że to że tamto, ale można zawsze zmienić operatora. A dostawcę prądu jak zmienisz? Bieda z nędzą...

Dodano w kategorii Life o 17:52:25, 6 komentarzy

25 lutego 2007,

"Chodziłam z metalem"

Nie ma bata, ten artykuł poprawił mi humor na tydzień z góry. Pozwolę zrobić sobie mirrora...
darmowy hosting obrazków
...i przy okazji wypróbować trackback'a ;) Znalazłem to na blogu D4rky'ego.

Dodano w kategorii Misc o 20:58:09, 2 komentarze

25 lutego 2007,

Ja to chcę!

GP2X.

GP2X

Znalazłem informację o tej konsolce tutaj i już wiem na co zbieram... Zobaczmy, ile to ja mam na razie pieniędzy... no, 160zł się znajdzie... a ile to kosztuje? 700zł? No to zaciskamy pasa :D A może ktoś mi dołoży... ech, wróćmy na ziemię ;)

A może jednak nie będzie aż tak drogo? Ceny są różne, jak narazie najlepsza oferta jest na eBay'u.

Dodano w kategorii Techniczne o 10:41:26, Jeden komentarz.

25 lutego 2007,

Podaj Dalej

Trzeci dzień na Joggerze a już zostałem wciągnięty w łańcuszka :D no cóż, jak wszyscy to wszyscy ;)


  • Jak byłem młodszy założyłem się z bratem na wielkanoc, że wsadzę do ust całego czekoladowego króliczka do ust. I kiedy tak żułem tą czekoladowopodobną substancję zadzwonił do mnie kumpel. Brat odebrał i, zgodnie z prawdą, powiedział że nie mogę podejść do telefonu bo zapchałem się czekoladą.
  • W szkole uchodzę za Linuksowego maniaka, chociaż tak naprawdę moja wiedza na temat tego systemu nie wykracza ponad to, czego używam w domu.
  • W dzieciństwie moim idolem był Kudłaty z bajki o kilku hipisach jeżdżących wszędzie swoim Mystery Machine razem z psem zwanym Scooby Doo.
  • Zawsze chciałem nauczyć się grafiki 3D. Jednak po odpaleniu Blendera zawsze rezygnowałem po 2-3 minutach.
  • Drobne pieniądze trzymam w skarbonce - drewnianym, góralskim domku który kupiłem jak miałem może 7 lat. Jest w nim bardzo mała szparka do wyciągania pieniędzy, więc aby cokolwiek z niej wydobyć muszę energicznie domkiem potrząsać. Znajdujące się w środku drobniaki hałasują tak bardzo, że cały dom wie kiedy potrzebuję pieniędzy.

Ech, ciężko było ;) Teraz jeszcze trudniejsza sprawa - kogo wciągnąć? Jako że jeszcze niewiele osób tu znam, to zerknę do komentarzy...


P.S.
Zapomniałbym o trackback'u... Nowy jestem więc nie bijcie :D

Dodano w kategorii Life o 09:02:35, 6 komentarzy

24 lutego 2007,

Shutdown Day 2007... ciekawe jak to będzie?

Shutdown Day 2007

Shutdown Day 2007

Hmm jak usłyszałem o tej akcji to zaraz pomyślałem że nie ma bata, muszę tego dnia z kompa zrezygnować. Ciekawe tylko co będę wtedy robił... Wykorzystam wreszcie moją kartę biblioteczną, i chętnie sobie gdzieś pojadę na cały dzień... Co można robić cały dzień w Oleśnicy lub okolicach Wrocławia? Pojechałbym sobie z kimś gdzieś, tylko nie mam pomysłu gdzie i po co... liczę na Waszą pomoc :) A co wy będziecie robić tego dnia?

Dodano w kategorii Life o 21:23:45, 8 komentarzy

24 lutego 2007,

Tutorial: Jak czytać gazety za free

Dzisiaj wracając autobusem z Wrocławia, zostałem razem z kumplem kfc_chicken zainspirowany do opisania sposobu na bezpłatne czytanie gazet w podróży.

darmowy hosting obrazków Na początku trzeba znaleźć tzw. seed'a. Jest to osoba która udostępnia innym dane, tak samo jak w sieci Torrent. Tutaj niestety nie spotykamy się z Leech'ami, bo nie jesteśmy w stanie przekazać dalej pobranych informacji. W każdym bądź razie - należy znaleźć Seed'a który będzie dysponował odpowiednio dobrym łączem - na zdjęciu możemy zobaczyć osobnika który udostępnia nam pełną przepustowość swojego połączenia (czyt. ma szeroko otwartą gazetę). Ale nie jest to jedyny warunek, który musi zostać spełniony abyśmy mogli bez przeszkód podłączyć się do takiego serwera - musi być odpowiednia liczba wolnych slotów. W przypadku środka transportu, z którego korzystaliśmy - siedzenia za Seedem muszą być wolne. Warto też zadbać o to, aby pozostać niezauważonym. O ile niektóre Seedy specjalnie udostępniają swoją gazetę z dobrej woli i chęci podzielenia się danymi z innymi obywatelami, to w przypadku innych możliwość podłączenia jest spowodowana lukami w zabezpieczeniach - po wykryciu nieautoryzowanych połączeń przez firewall skutki mogą być nieprzewidywalne i lepiej ich uniknąć.

darmowy hosting obrazkówdarmowy hosting obrazków Po zakończeniu przygotowań możemy wreszcie przystąpić do pobierania danych. Zajmujemy wygodną, wyprostowaną pozycję w fotelu i zaczynamy czytać tak, jak jest to ukazane na zdjęciach. Oczywiście, sposób ten ma swoje niedogodności - otóż seed może w najciekawszym momencie artykułu przewrócić stronę. Tak więc, jeśli artykuł naprawdę Cię zaciekawił to polecamy zakupić pismo w kiosku bądź salonie prasowym. Jeżeli jednak taka operacja przekracza nasze możliwości finansowe, proponuję poszukać na liście kontaktów znajomego seeda, który dysponowałby owym pismem i, po uzyskaniu zgody, przeczytać cały artykuł spokojnie i bez przeszkód. Niestety, nie towarzyszy temu ten dreszczyk emocji... Osobom chcącym stać się profesjonalistami proponuję wziąść udział w kursach szybkiego czytania - takowa umiejętność pozwoli nie martwić się nam o to, że seed przewróci stronę w najciekawszym momencie, a także łatwiej nam będzie, przy dłuższych trasach (my testowaliśmy tylko na 30km trasie Wrocław - Oleśnica) czytać książki zamiast gazet.

Autorzy: Błoto i kfc_chicken

Dodano w kategorii Techblog o 13:30:09, 15 komentarzy

23 lutego 2007,

Historyczna porażka

Dziś piątek. Zdecydowana większość populacji cieszy się weekendem, mnie niestety czeka jeszcze cotygodniowa, sobotnia wyprawa na politechnikę, a w dodatku pewnie będziemy kłaść kable pod telewizor którego i tak nie ujrzę w przeciągu najbliższych kilku ładnych miesięcy. No ale co z tego, i tak rzadko oglądam telewizję...

Nurtuje mnie natomiast jedna sprawa. Dlaczego jest tak, że chodzę do klasy matematyczno-informatyczno-fizycznej, gdzie nikt raczej swojej przyszłości w kierunku humanistycznym nie planuje kierować, a odnoszę wrażene że historii musimy się uczyć więcej niż fizyki czy matematyki? Oto przykładowe 2 pytania ze sprawdzianu, który dzisiaj pisaliśmy.

7. Uporządkuj zgodnie z chronologią:
a) Bitwa pod Trzcianą
b) Bitwa pod Kłuszynem
c) Bitwa pod Kircholmem
d) Rozejm w Mitawie
e) Pokój w Oliwie
f) Rozejm w Nowym Targu
18. Dopisz daty roczne do podanych wydarzeń:
a) Defenestracja ruska
b) Bitwa pod Litzen
c) Odwołanie edyktu nantejskiego
d) Habeas Corpus Act w Anglii
e) Akty nawigacyjne
f) Restauracja Stewardów


A może to nam po prostu nie chce się uczyć?

A tak na weekendowe odprężenie to polecam utwór Bum - Kanikuły.

Dodano w kategorii Nauka o 16:16:01, 10 komentarzy

22 lutego 2007,

Maluch

Na początek pochwalę się, jakim to wspaniałym, Frankowym malakiem miałem przyjemność podróżować.


No i filmik jak się maluszek zakopał:

Dodano w kategorii Life o 21:52:16, 6 komentarzy

22 lutego 2007,

Moje przygody z Social Networking.

Ostatnio zacząłem korzystać z jednej z witryn typu social networking. Zaczęło się od tego że koleżanka chciała, abym skomentował jej zdjęcia, a do tego potrzebowałem konta w owym serwisie... Jak już pokomentowałem co trzeba zacząłem się rozglądać po tej stronce.

W sumie pomysł nie jest zły, wynalazki tego typu pomagają utrzymać kontakt ze znajomymi, można publikować zdjęcia, prowadzić bloga, wysyłać sobie nawzajem wiadomości. Oczywiście znajdziemy też wiele funkcji które pomogą nam poznać nowych ludzi - np onelinery, jednowierszowe 'reklamy' profilów, które przewijają się na górze strony, w które możemy kliknąć aby przejść na stronę profilu autora. Tak więc w teorii strony tego typu nie są złe. W teorii. Zobaczmy jednak jakiego pokroju osobowości możemy tam spotkać:

Ania_mania_15, lat 15.
Mieszka w willi z basenem, jeździ czarnym BMW. Jej toplista:
PrInCeSs_xDD, lat 13. Jak o sobie pisze:
Nie jest różową lalą, ani nie jest aż taka pusta aby opisywać siebie samą w 20 punktach. Jest fajna bo nie nosi bielizny.
rape_me, lat 14.
Jest fajna bo lubi sex, najbardziej lubi głos pani spod 0-700, jej ulubiona używka to sex.

Powyższe cytaty są efektem 15 minut klikania w tzw 'onelinery'.

No i tyle mogę na ten temat powiedzieć. Nawet jeśli ktoś ma dobry pomysł, to źle wykorzystany i tak zejdzie na manowce. I nie mówię tutaj o tym jednym konkretnym serwisie którego użytkownikiem jestem - bo jakby mu się przyjrzeć to on z założenia jest zaprojektowany dla tego typu ludzi. Ja jednak wolę fora dyskusyjne - tam przynajmniej zbyt różowe, napalone i 13letnie elementy są wyśmiewane i wycinane przez obsługę ;)

Na koniec cytat osoby o wdzięcznym pseudonimie "15latka:*:*":

hehe a jestes takim typowym metalowcem czy taki normalny czlowiek?

Okazało się, że ten cytat znalazł się na pr0nie.

Oczywiście łatwo znaleźć też kolejne ciekawe osobistości...

Dzuska zwana także Justyną jest żonata, jest uzależniona od seksu i dlatego jest fajna, kocha swojego gópka menrza Kajtka, swoją kochankę Roxii, swoje 3 siostry i 2 córki.

Justyna w maju skończy 14 lat.


Natomiast wikii2 (lat 11) otwarcie pisze na stronie swojego profilu, że jest słodką idiotką. Żeby uniknąć nieporozumień.


MadziuSs_xD (12)

JESTEM ;DD
Kochana
Szalona
tęępa
po.yebana
iNNa
głÓpia

zdolna[ekhem]
inteligęętna[na swÓj sposÓb]
taqq KsięężniCzaq.! ;DD

Psiara13 (13 lat)
Nie lubi szkoły, Giertycha i natrętnych chłopaków. Wolne chwile spędza na gg lub z zabawie ze swoim pieskiem Tofikiem. (czemu skojarzył mi się ten cytat na pr0nie, urban legend zresztą?). Lubi magazyn Bravo i 13, lubi też Tokio Hotel ale nienawidzi Blog27. Warte odnotowania.

Dodano w kategorii Techniczne o 21:50:08, Dodaj komentarz

22 lutego 2007,

Telefon

Oryginalna data wysłania: 1/27/07.

No więc tak. Moją pierwszą (właściwie testową) notkę na blogu poświęcę sprawie moich walk z telefonem - cała sprawa zaczęła się pół roku temu kiedy to ojciec wdepnął mi w oryginalną ładowarkę od mojego fona. No nic, pomyślałem, w ramach odszkodowania za uszkodzenie mienia zainkasowałem należne mi 20zł i dokonałem zakupu taniej podróby marki Forever. Po przyniesieniu urządzenia do domu okazało się że telefon się nie ładuje - na szczęście w sklepie zgodzili się wymienić ładowarkę na nową. Co prawda trzeba było poruszać wtykiem ale co tam - w końcu to tania podróba.
Ostatnio telefon przestał mi się ładować. Myślałem że jest to spowodowane faktem, iż użyłem akumulatorka jako źródła prądu w obwodzie który budowaliśmy na fizyce, i już nawet próbowałem załatwiać sobie nową baterię - ale szczęśliwie pożyczyłem ładowarkę od przyjaciółki i zauważyłem, że telefon ładuje się prawidłowo.
Aby bardziej bolało, na czas kiedy moja 6600 była w stanie spoczynku byłem zmuszony korzystać ze starej Motoroli którą znalazłem w szafie. Przesiadka z SymbianOS'a na coś takiego naprawdę nie jest przyjemna. Ładowarkę oddałem, a forever poszedł do śmieci. Teraz załatwiłem sobie ładowareczkę (oryginalną od Nokii) za 10zł. Więc sytuacja wróciła do normy. Z całej przygody wyszedłem bogatszy o nowe doświadczenie, mianowicie o ile wcześniej uważałem życie bez prądu za katorgę, to teraz obok elektryczności ustawił się SymbianOS. W związku z tym przeżyciem wydaje mi się, że jednak poczekam rok z wymianą telefonu na nowy (a w przyszłym miesiącu kończy mi się umowa z Orange). Jednak wolę mieć stary, a Symbian, niż nowy a zwykły.


Zwróćcie uwagę na czas reakcji matrycy.

Dodano w kategorii Techniczne o 21:32:27, 2 komentarze

Design by ChaitGear, ported by Soil. RSS. Powered by JoggerPL.